Kiedyś Legia mogła mieć w swoich szeregach Roberta Lewandowskiego, ale nie chciała. Teraz napastnik Lecha jest gwiazdą polskiej ligi, ale dobrze pamięta trudne chwile, które przeżywał przez warszawskich działaczy. "Gdybym zdobył na Legii zwycięskiego gola, byłaby to dla mnie pełnia szczęścia" - przyznaje snajper Kolejorza.
Czy Lewandowskiemu uda się zemścić?
Przekonamy się o tym już w niedzielę. Hit ligi, który może zdecydować o mistrzostwie Polski, rozpocznie się o godzinie 17.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|