Widzew Łódź wywalczył awans do Ekstraklasy. Jak się okazuje, klub ma zamiar jak najszybciej wzmocnić skład, by walczyć w niej o coś więcej niż tylko utrzymanie. Szef Widzewa, Sylwester Cacek, udał się już do Chin, a jedną ze spraw, którą chce załatwić, jest próba pozyskania z Henan Jianye Emmanuela Olisadebe.
Były reprezentant polski strzelił dla chińskiego zespołu 16 bramek w ostatnich miesiącach. Pozyskanie skutecznego napastnika jest dla Widzewa celem nadrzędnym. Olisadebe jest tylko jedną z opcji, inna mówi bowiem o Łukaszu Sosinie, Adrianie Sikorze i Rafale Grzelaku.
"Przyjęliśmy zasadę, że informacje na temat piłkarzy, których pozyskujemy, przekażemy dopiero po podpisaniu kontraktu" - powiedział prezes Widzewa Marcin Animucki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|