To co zrobił bramkarz Wisły, Mariusz Pawełek, w meczu z Zagłębiem Lubin, to jakiś koszmar. Wpuścił "szmatę", o jakiej jeszcze długo będzie pamiętał. Podczas gdy piłkarz z Lubina, Caiado, sposobił się do strzału, Pawełek spacerował sobie po polu karnym. Zobacz, jak się to skończyło.
>>>Zobacz fatalny błąd bramkarza Wisły,
Mariusza Pawełka!
Pawełek popełnił fatalny błąd i przepuścił piłkę uderzoną z 40 metrów. Trener Maciej Skorża tylko pokiwał z niedowierzaniem głową. Pawełek musi się chyba spodziewać rozmowy
wychowawczej, bo to nie pierwszy błąd, jaki popełnił w ostatnim czasie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|