Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski: Wreszcie odzyskaliśmy styl

13 sierpnia 2009, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Budujące jest to, że odzyskaliśmy styl. Znowu zagraliśmy tak, jak w najlepszych meczach ery Beenhakkera. Przed meczem z Irlandczykami taka forma to dobry prognostyk" - cieszył się po meczu z Grecją Mariusz Lewandowski. Także inni piłkarze wychodzili z szatni uśmiechnięci.

Czy to ja strzeliłem, czy Obraniak? Naprawdę nie jest to dla mnie ważne. Najważniejsze, że piłka wpadła do bramki. W ogóle to cieszę się, że ten sezon już zaczyna przypominać poprzedni. Piłka szuka mnie na polu karnym i liczę, że trochę tych bramek jeszcze zdobędę. Zagraliśmy dobre spotkanie. Chcemy się jak najlepiej przygotować do arcyważnych spotkań ze Słowenią i Irlandią Płn. Nie mamy nic do stracenia. Jeżeli we wszystkich pozostałych meczach zagramy tak jak dzisiaj, to awansujemy. Musi być jednak takie zaangażowanie jak dziś. Bez walki nic w eliminacjach nie ugramy. Chciłbym aby ten mecz miał przełożenie na eliminacje.

Fajnie, że Obraniak tak dobrze zagrał zagrał. Wprowadził się do zespołu idealnie i na pewno pomoże naszej drużynie w awansie. Budujące jest to, że odzyskaliśmy styl. Znowu zagraliśmy tak, jak w najlepszych meczach ery Beenhakkera. Przed meczem z Irlandczykami taka forma to dobry prognostyk.

Rozumiem decyzję trenera Beenhakkera. Założenie było proste. W pierwszej połowie miałem obserwować co na boisku robi Smolarek, a po przerwie zagrać dokłądnie to samo co on. Zastąpłe go bez problemów. Przydało mi się to obserwowanie Ebiego. Ile goli strzeliłem? Półtora! Narawdę tego pierwszego zdobyliśmy na spółkę z Macinem. Drugiego nikt mi nie zabierze. Szczerze powiem, że nawet nie marzyłęm o takim debiucie. Na boisku i poza nim wszystko byłoświetne. Drużyna przyjęła mnie bardzo dobrze. Atmosfera była znakomita. Na następne mecze będę przyjeżdżać z przyjemnością.

Zrobiliśmy podczas tego zgrupowania co się da. Jak widać coś tam nam się udało. Akcje się zazębiały przestawiliśmy się z grania klubowego reprezentacyjne. Dobrze mi się grało z Brożkiem, ale w pierwszej połowie z Robertem Lewandowskim też mieliśmy kilka fajnych akcji. Czy wa z byłymi mistrzami Europy na pewno nas podbuduje? Nie sądzę, żebyśmy powinni tak na to patrzeć. Musimy o tym spotkaniu już zapomnieć. Każdy następny mecz zacznie się od remisu 0:0 i gra toczyć się będzie od nowa. Znowu trzeba będzie dawać z siebie wszystko. Szczerze mówiąc to chciałbym, żeby nasza gra w eliminacjach wyglądała lepiej niż dzisiaj.

W jakim klubie będę występować? Zobaczymy. Na razie cieszę się z wygranej. Pokazaliśmy dużo dobrej gry. Obraniak to fajny chłopak. Na pewno nam się przyda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj