Mistrzowie świata zmierzą się z Salwadorem w Filadelfii 22 marca oraz z Nigerią w Los Angeles cztery dni później. Pierwotnie podopieczni Lionela Scaloniego mieli grać z Nigerią w Hangzhou i Wybrzeżem Kości Słoniowej w Pekinie.
Fani w Azji są niezadowoleni z postawy Messiego, który nie zagrał w barwach swojego klubu w Hongkongu z lokalną drużyną League XI na początku lutego. Jak później tłumaczył, miał uraz mięśniowy i dlatego pozostał na ławce rezerwowych, ale to nie uspokoiło części z 40 tysięcy kibiców, którzy wydali na bilety nawet ponad 600 dolarów amerykańskich. Tym bardziej, że trzy dni później Argentyńczyk już wszedł na boisko w sparingu Interu Miami z Vissel Kobe w Tokio.
Messi jest jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy w historii, laureatem ośmiu Złotych Piłek dla najlepszego zawodnika roku na świecie, triumfatorem mistrzostw świata i Copa America oraz zdobywcą kilkudziesięciu trofeów z Barceloną, Paris Saint-Germain i Interem Miami. Kariera Argentyńczyka ma się ku końcowi - w czerwcu skończy 37 lat, a już wcześniej zapowiedział, że mundial w Katarze w 2022 roku będzie jego ostatnim.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
