Złe miłego początki Kaczmarka
Raków zaliczył katastrofalny start sezonu. Przegrał wszystko co mógł w Ekstraklasie i odpadł z europejskich pucharów. Fatalna gra i zerowy dorobek punktowy sprawił, że szefowie klubu postanowili rozstać się Dawidem Kroczkiem. Tymczasowym trenerem zespołu został Dawid Kroczek. Prowizorka jednak nie trwała długo. W środę ster w Częstochowie przejął Tomasz Kaczmarek.
Debiut szkoleniowca, który pod Jasną Górę przeniósł się z Radomiaka Radom nie zaczął się dobrze. Raków w 34. minucie stracił bramkę i musiał gonić wynik. Autorem gola dla Motoru był Kamil Lukoszek.
Makuch bohaterem Rakowa
Raków szybko wyrównał. W 42. minucie do siatki gości trafił Patryk Makuch. Napastnik "Medalików" uderzył z około 18. metrów i umieścił piłkę w lewym rogu bramki rywali.
Ten sam zawodnik strzelił też zwycięskiego gola dla gospodarzy. W 77. minucie głową pokonał Gaspera Tratnika.
Raków ostatni w tabeli
W ten sposób Raków wygrał pierwszy mecz w sezonie. Zdobyte trzy punkty jednak nic nie zmieniły na dole tabeli. Drużyna z Częstochowy nadal jest na ostatnim miejscu w Ekstraklasie.
Dla Motoru była to trzecia porażka z rzędu i czwarty kolejny mecz bez zwycięstwa. Piłkarze Mariusza Misiury są na piętnastym miejscu w tabeli.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
