Dziennik.pl logo

Lionel Messi stracił historyczny rekord. Na pobicie go czekaliśmy blisko 20 lat

dzisiaj, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lionel Messi stracił historyczny rekord. Na pobicie go czekaliśmy blisko 20 lat
Lionel Messi stracił historyczny rekord. Na pobicie go czekaliśmy blisko 20 lat/PAP/EPA
Franco Mastantuono zabrał rekord swojemu słynnemu rodakowi. Piłkarz Fiorentiny zaliczył hat-trick w ligowym pojedynku z Venezią. W tym dniu miał 19 lat i 28 dni. W ten sposób został najmłodszym w historii Argentyńczykiem, który strzelił trzy gole w meczu jednej z pięciu najsilniejszych lig w Europie. Lionel Messi, kiedy blisko 20 lat temu dokonał takiej sztuki był nieco starszy.

Messi miał 19 lat, osiem miesięcy i 14 dni

Messi 10 marca 2007 roku, zdobył hat-tricka w spotkaniu z Realem Madryt. W tym dniu jeden z najlepszych piłkarzy w historii miał 19 lat, osiem miesięcy i 14 dni. Dzięki jego trafieniom trafieniom Barcelona zremisowała z "Królewskimi" 3:3.

Rekord Messiego przetrwał blisko 20 lat. W piątkowy wieczór pobił go Mastantuono. Młody Argentyńczyk strzelił trzy gole w meczu z Venezią. Fiorentina w 4. kolejce włoskiej Serie A wygrała 4:2 i tym samym po trzech porażkach z rzędu wreszcie zaznała smaku zwycięstwa.

Mastantuono w jednym meczu dwukrotnie zapisał się w historii

Mastantuono pierwszy raz do siatki gospodarzy trafił w 29. minucie. Minutę później dołożył drugie trafienie. Bramki były do siebie bardzo podobne. 19-latek w obu przypadkach precyzyjnie uderzył lewą nogą tuż sprzed pola karnego. Za pierwszym razem piłka wpadła do siatki przy prawym słupku, a z drugim przy lewym.

Mastantuono hat-trick skompletował w drugiej połowie meczu. W 84. minucie trzeci raz wpisał się na listę strzelców i tym samym nie tylko pobił blisko 20-letni rekord Messiego, ale stał się też najmłodszym w historii zagranicznym zdobywcą trzech goli w jednym meczu dla Fiorentiny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTak źle dawno nie było. Iga Świątek tylko w pierwszym sezonie zanotowała gorszy wynik »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj