Prezydent nie może być gorszy od premiera. Dlatego Lech Kaczyński poszedł w slady premiera Donalda Tuska i zaprosił do Belwederu medalistów lekkoatletycznych mistrzostw świata. Sportowcy i ich trenerzy z rąk głowy państwa otrzymali odznaczenia.
"Sukcesy w sporcie podnoszą prestiż państwa" - powiedział Lech Kaczyński. Spotkanie zakończyło się współnym lunchem.
W 12. mistrzostwach świata w lekkiej atletyce, które odbyły się w Berlinie (15-23 sierpnia), polska ekipa wywalczyła osiem medali, najwięcej w historii imprezy. Złote zdobyły: Anna Rogowska i Anita Włodarczyk, srebrne - Monika Pyrek, Tomasz Majewski, Piotr Małachowski i Szymon Ziółkowski oraz brązowe - Kamila Chudzik i Sylwester Bednarek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|