Mecz między drużyną Polski i Walii rozgrywany był na Cardiff City Stadium. We wtorkowy wieczór obydwa zespoły stanęły do walki o awans na Euro 2024.
Polacy w czwartek w półfinale pokonali aż 5:1 słabiutką Estonię. Podopieczni Michała Probierza mieli dodatkowo ułatwione zadanie, bo goście po czerwonej kartce dla jednego z zawodników przez większość meczu grali w "dziesiątkę" Natomiast Walijczycy na własnym terenie bez problemów rozprawili się z Finlandią, pokonując ją 4:1. Teraz zwycięzcy tych pojedynków stanęli do walki o wszystko.
Afera podczas meczu Polska-Walia
Niestety już na początku spotkania doszło do skandalu. Gdy tylko na stadionie wybrzmiały pierwsze takty "Mazurka Dąbrowskiego", kibice walijscy zaczęli buczeć i zagłuszać hymn Polski.
Nasi piłkarze nie słyszeli melodii, Finał był taki, że niektórzy rozpoczęli swój śpiew, gdy wybrzmiewał już refren. Zawodnicy byli zaskoczeni tym, co się stało. Tymczasem internauci nie pozostawiali tego, co się stało bez komentarza. Swoją złość wyrazili we wpisach m.in. na platformie X.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.