Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia przerwał mecz, bo ukradli mu auto

10 września 2009, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sędzia przerwał mecz, bo ukradli mu auto
Inne
Mecz pomiędzy Jumilla a Puente Tocinos toczył się w najlepsze, gdy spiker odczytał pewien komunikat. "Właściciel audi A4 jest proszony o jak najszybszy kontakt z policją" - popłynęło z głośników. W tym samym momencie sędzia przerwał spotkanie i w podskokach podbiegł do linii bocznej. Chwilę później w panice opuścił stadion. Okazało się, że ktoś ukradł mu auto.

>>>Ten sędzia przerwał mecz, bo ukradli mu samochód

Sędzia był tak samo zszokowany zniknięciem pojadu, jak gracze przerwaniem meczu w środku akcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj