Dziennik Gazeta Prawana logo

Kulesza ujawnił dlaczego na selekcjonera reprezentacji wybrał Probierza, a nie Papszuna

7 października 2024, 10:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cezary Kulesza i Michał Probierz
Cezary Kulesza i Michał Probierz/East News
Michał Probierz od raku jest selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. Jego kontrkandydatem do tej funkcji był Marek Papszun. Cezary Kulesza ujawnił, co przesądziło o wyborze pierwszego z wymienionych. 

Biało-czerwoni pod wodzą Fernando Santosa fatalnie spisywali się w eliminacjach do Euro 2024. Portugalczyk został zwolniony i zaczęły się poszukiwania nowego opiekuna dla naszych piłkarzy.

 

Kandydatur było sporo. W mediach przewijały się nazwiska różnych szkoleniowców. Finałowa rozgrywka rozstrzygnęła się między Probierzem i Papszunem. Faworytem wydawał się ten drugi. Dopiero, co z Rakowem Częstochowa zdobył mistrzostwo kraju i miał opinię najbardziej zdolnego oraz najlepszego trenera w Polsce. 

Papszun miał poparcie mediów i opinii publicznej. Kulesza postawił jednak na Probierza. 

Kulesza zadał Probierzowi i Papszunowi konkretne pytania

Prezes PZPN w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" wytłumaczył kulisy swojej decyzji. 

Spotkałem się i z Markiem i z Michałem. Powiedziałem im, że jeden z nich będzie selekcjonerem. A który? Dajcie mi cztery-pięć dni do namysłu. Nie pierwszy raz wybierałem trenera - wyjawił. Dodał też, że zadał im pytania o długość kontraktu, pensje, potencjalny sztab szkoleniowy, a także jakich zawodników zamierzają powołać i jakim ustawieniem chcą grać. - Mając te informacje, zwołałem zarząd, przedstawiłem wszystko i poprosiłem, żeby każdy się wypowiedział. Decyzja należała do mnie, ale w 90 proc. zarząd był za Probierzem - ujawnił Kulesza. 

Kulesza wymienił atuty Probierza

Szef polskiej piłki powiedział, co przeważyło na korzyść Probierza. Michał miał kilkaset meczów w ekstraklasie w roli trenera, pracował dłużej, w różnych klubach, znał rozmaite środowiska, miał epizod zagraniczny i styczność z rolą selekcjonera, bo pełnił ją w młodzieżówce. Prowadzenie reprezentacji i klubu to naprawdę są dwie różne rzeczy - podkreślił Kulesza w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". 

Sternik polskiej piłki zaznaczył, że Probierz nie miał łatwego zadania, ale poradził sobie i pod jego kierunkiem kadra zmierza w dobrą stronę. Musiał zbudować zaufanie zawodników do siebie, poprawić atmosferę. Zrobił to, wniósł świeże spojrzenie i prowadzi reprezentację w dobrym kierunku - chwalił obecnego selekcjonera prezes PZPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Selekcjoner Anglików zły na fotoreporterów. "Bardzo czekałem na ten moment" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj