Przed meczem 9. kolejki Unibet 1. ligi pomiędzy ŁKS-em Łódź a Flotą Świnoujście delegat PZPN wyznaczony na to spotkanie groził spikerowi, że jeśli w wyjaśnieniu przyczyn minuty ciszy padną słowa "napaść", "agresja", czy "Rosja", łódzki klub zostanie surowo ukarany.
Najwidoczniej zdaniem delegata PZPN 17 września 1939 roku w Polsce nie miała miejsca żadna napaść. Trzeba przyznać, że to dosyć specyficzna interpretacja historii.
Najwyraźniej nie wszyscy w Polsce wiedzą jeszcze, że Związek Radziecki w 1939 roku nie wkroczył do Polski z bratnią pomocą...
Kibice ŁKS-u wywiesili na płocie transparent "17.IX.1939 - Chwała Obrońcom Polskości" z przekreślonym sierpem i młotem. Nie spodobało się to wspomnianemu już delegatowi, który od razu postraszył klub surowymi karami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|