Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski zrównany z ziemią. W Hiszpanii aż huczy. "Bez instynktu"

12 grudnia 2024, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lewandowski zrównany z ziemią. W Hiszpanii aż huczy. "Bez instynktu"
Lewandowski zrównany z ziemią. W Hiszpanii aż huczy. "Bez instynktu"/PAP Archiwum
To nie był udany powrót Roberta Lewandowskiego na Signal Iduna Park. Polski napastnik nie błysnął w meczu Ligi Mistrzów pomiędzy Borussią Dortmund a FC Barceloną (2:3). Gorszą formę 36-latka zauważyły także hiszpańskie media. Według nich Lewandowski był jednym z najgorszych piłkarzy na boisku. 

FC Barcelona pokonała Borussię Dortmund 3:2 w hicie 6. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. Choć pierwsza połowa nie zwiastowała większych emocji, to po przerwie oba zespoły zapewniły kapitalne widowisko. W cieniu kolegów był jednak Robert Lewandowski. Polski napastnik został zmieniony w 71. minucie przez Ferrana Torresa, który zapewnił zwycięstwo "Dumie Katalonii".

Hiszpanie wprost o Lewandowskim. "Niewiele więcej do uratowania"

Hiszpańskie media nie zostawiły suchej nitki na kapitanie reprezentacji Polski. Wiele z nich oceniło, że Robert Lewandowski był jednym z najgorszych piłkarzy na boisku. Padają słowa o nieskuteczności, ale też braku wsparcia ze strony kolegów. 

"Od początku miał trochę lepszy kontakt z grą niż w Sewilli, ale prawda jest taka, że w ostatnich meczach zespół miał trudności z nawiązaniem z nim kontaktu. Kilka strzałów z dystansu i niewiele więcej do uratowania z dość dyskretnej gry" – podsumował grę Lewandowskiego kataloński "Sport".

"Bez instynktu". Gorzko o występie Lewandowskiego w Dortmundzie

Z kolei "Mundo Deportivo" określiło Lewandowskiego jednym słowem – "zablokowany". Czytamy też, że "wdał się w spór ze Schlotterbeckiem, z którego poleciały iskry, ale nie przyniosły mu korzyści". "Jego jedyną szansą był strzał z dystansu. Bez instynktu w polu karnym, zmiana w 71. minucie" – napisano.

O słabym występie napastnika Barcelony rozpisuje się też katalońskim "L'Esportiu". "Wrócił do domu, gdzie błyszczał przez cztery sezony. Na początku był bardzo kontaktowy, ale stopniowo tracił na znaczeniu. Zespół znajduje go ostatnio rzadziej, ale jego obecność zawsze stanowi zagrożenie" – czytamy.

Mimo że Robert Lewandowski zakończył mecz w Dortmundzie bez gola, to wciąż prowadzi w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów. Polak ma na koncie siedem trafień. Za jego plecami plasują się Raphinha (FC Barcelona) i Serhou Guirassy (Borussia Dortmund) – obaj po 6 goli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj