„Gliwicka maszyna”? Myśliwiec tonuje nastroje
Piast w ostatnich tygodniach imponuje skutecznością i organizacją gry w defensywie. Cztery kolejne zwycięstwa bez straty gola sprawiły, że coraz częściej można mówić o bardzo dobrze funkcjonującym zespole.
– Podoba mi się określenie „gliwicka maszyna”, ale żeby o niej mówić, musimy być wyżej w tabeli – zaznaczył trener Daniel Myśliwiec.
Szkoleniowiec podkreślił, że seria czystych kont jest dla niego powodem do zadowolenia, ale jeszcze ważniejszy pozostaje sposób, w jaki drużyna kontroluje wydarzenia na boisku.
– Czyste konto bardzo często świadczy o dobrze wykonanej pracy. Chciałbym, aby zdarzało się jak najczęściej, ale przede wszystkim, żeby było w stu procentach wypracowane, przy pełnej kontroli nad meczem i dzięki kunsztowi moich piłkarzy – ocenił.
Pogoń groźna nie tylko przez Sancheza
Najbliższym rywalem Piasta będzie Pogoń Szczecin. Do zespołu „Portowców” dołączył niedawno hiszpański napastnik Jordi Sanchez, wcześniej związany z Wisłą Kraków. Myśliwiec przyznaje, że to wartościowe wzmocnienie, ale nie zamierza skupiać całej uwagi wyłącznie na nim.
– Jordi ma swoją jakość, którą udokumentował trafieniami. Na pewno wzmocnił drużynę, ale Pogoń to nie tylko on – zaznaczył.
Trener Piasta zwrócił także uwagę na rolę Patryka Dziczka, byłego zawodnika gliwickiego klubu, a obecnie kapitana Pogoni.
– Trudno nie zauważyć potężnego, pozytywnego wpływu ich obecnego, a naszego byłego kapitana. Czeka nas ciekawe spotkanie – dodał.
Pogoń w bieżących rozgrywkach ligowych przegrała tylko na inaugurację z Legią Warszawa 0:1. Szczecinianie odpadli natomiast z Pucharu Polski po porażce 0:1 ze Śląskiem Wrocław.
Wyniki to nie wszystko
Mimo dobrej passy trener Piasta nie zamierza oceniać zawodników wyłącznie przez pryzmat rezultatów. Jak podkreśla, zwycięstwo nie zawsze oznacza, że każdy piłkarz w pełni wywiązał się ze swoich zadań.
– Cały czas mam poczucie, że wynik to jedna kwestia, a to, w jaki sposób się prezentujemy i jak wykonujemy swoją robotę, to druga. Ktoś może być w pierwszej jedenastce, która wygrywa, ale nie do końca wypełniać swoje zadania. Inny wchodzi „na gotowe”, bo przy wyniku 2:0 zdecydowanie łatwiej coś zepsuć niż jeszcze poprawić – stwierdził Myśliwiec.
Po Pogoni nawet sześć dni wolnego
Po niedzielnym spotkaniu rozpocznie się długa przerwa reprezentacyjna. Jej początek będzie dla zawodników Piasta okazją do odpoczynku. Myśliwiec zdradził, że drużyna może otrzymać nawet sześć dni wolnego.
– Smucę się, bo będę tęsknił za zawodnikami, ale jestem chyba jedyną osobą z takim nastawieniem. Zdecydowałem się na dłuższe wolne, niż wcześniej planowałem. Może to być nawet sześć dni – powiedział.
Jak dodał, korzystny wpływ na tę decyzję miały ostatnie wyniki drużyny. Z przymrużeniem oka wskazał również jednego z głównych negocjatorów w szatni.
– O kulisy trzeba pytać Jorge Felixa, bo to on jest najlepszym negocjatorem tej szatni – żartował szkoleniowiec.
Przerwa na analizę i dalszy rozwój
Sztab szkoleniowy zamierza wykorzystać przerwę także do podsumowania dotychczasowej części sezonu i poszukania kolejnych możliwości rozwoju drużyny.
– Trzeba sprawdzić, co powinniśmy robić, żeby rozwijać zespół i jeszcze bardziej zwiększać szanse na zwycięstwa. To może być trudne, bo jeżeli idzie dobrze, to po co coś zmieniać? – zauważył Myśliwiec.
Trener przypomniał jednocześnie, że w przeszłości Piast nie zawsze punktował zgodnie z jakością swojej gry.
– Bardzo często bywało tak, że graliśmy lepiej, a punktowaliśmy słabiej. Wiemy, że mamy jeszcze rezerwy i nad tym pokornie, ciężko pracujemy – podkreślił.
Nie obawia się przy tym, że dłuższa przerwa wybije jego zawodników z rytmu.
– Najważniejsze jest to, żeby utrzymać energię. Mamy siłę do biegania, jakość do wygrywania meczów i poświęcenie w obronie. Na Pogoń mamy coś przygotowane – zapowiedział.
Górnik na drodze Piasta w Pucharze Polski
Piast poznał również kolejnego rywala w Pucharze Polski. W 1/16 finału gliwiczanie podejmą u siebie broniącego trofeum Górnika Zabrze.
– Cieszę się, że to będzie mecz domowy. Jeżeli mamy walczyć o Puchar Polski, to bez względu na ścieżkę i tak będzie ona wymagała pokonania każdego – podsumował Myśliwiec.
Spotkanie Piasta Gliwice z Pogonią Szczecin rozpocznie się w niedzielę o godz. 12.15.
