Dziennik.pl logo

Sędzia Marciniak przeprosił piłkarzy Zagłębia. "Drugi raz takiej decyzji by nie podjął"

dzisiaj, 18:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sędzia Marciniak przeprosił piłkarzy Zagłębia. "Drugi raz takiej decyzji by nie podjął"
Sędzia Marciniak przeprosił piłkarzy Zagłębia. "Drugi raz takiej decyzji by nie podjął"/PAP
Tomasz Marciniak ostatniego meczu w Ekstraklasie nie zaliczy do udanych. Brat najlepszego polskiego sędziego piłkarskiego podjął bardzo kontrowersyjną decyzję. Miał za nią przeprosić zawodników Zagłębia Lubin, którzy w Krakowie przegrali z miejscową Cracovią 1:3.

Goście prowadzili od 27. minuty. Piłkarze Zagłębia wykonywali wrzut z autu, w polu karnym Marcel Reguła próbował oddać strzał przewrotką, ale nie trafił w piłkę. Dopadł do niej jednak Aleks Ławniczak i wpakował do siatki.

Kontrowersyjna decyzja sędziego Marciniaka

Strzelec gola dla "Miedziowych" był zamieszany w sytuację, po której sędzia Marciniak podyktował rzut karny dla "Pasów". Na początku drugiej połowy spotkania, po rzucie rożnym piłkarz Zagłębia przed bramką swojego zespołu zagrał piłkę ręką. Sytuacja ta była długo analizowana przez VAR, ostatecznie arbiter zdecydował się podyktować "jedenastkę", który pewnym strzałem wykorzystał Ajdin Hasić.

Decyzja Marciniaka o podyktowaniu rzutu karnego w tej sytuacji wydaje się mocno kontrowersyjna. Świadomość, że mogła być ona błędna ma sam arbiter, który według informacji przekazanych przez tygodnik "Piłka Nożna" miał przekazać piłkarzom Zagłębia, że "drugi raz takiej decyzji by nie podjął".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSędzia Marciniak przeprosił piłkarzy Zagłębia. "Drugi raz takiej decyzji by nie podjął" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj