Dziennik.pl logo

Prezes Cracovii wściekły po meczu z Legią. Zaapelował do PZPN

dzisiaj, 17:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezes Cracovii wściekły po meczu z Legią. Zaapelował do PZPN
Prezes Cracovii wściekły po meczu z Legią. Zaapelował do PZPN/PAP
W 11. kolejce Ekstraklasy Cracovia Kraków na swoim stadionie podejmowała Legię Warszawa. Mecz zakończył się remisem 1:1. Po meczu gospodarze mieli pretensje do prowadzącego zawody Piotra Lasyka. Ich zdaniem sędzia nie podyktował dla nich ewidentnego rzutu karnego. Praca arbitra wywołała wściekłość prezesa "Pasów", który wystosował apel do PZPN.

Murat Colak tuż po ostatnim gwizdku sędziego wbiegł na murawę i ruszył z pretensjami do Lasyka. Prezes Cracovii był zły, że w końcówce spotkania arbiter nie podyktował dla jego drużyny "jedenastki", po tym jak Karol Knapa upadł w polu karnym po starciu z Arkadiuszem Recą.

Szef Cracovii domaga się zagranicznych sędziów

Prezes Cracovii po spotkanu z Legią zapowiedział wysłanie oficjalnego pisma do Kolegium Sędziów. Szef klubu z Krakowa zaapelował do PZPN o spotkanie z prezesami klubów Ekstraklasy. Zdaniem Colaka system VAR meczach polskiej ligi powinien być obsługiwany przez zagranicznych sędziów FIFA.

Prezes Cracovii w mediach społecznościowych zamieścił oświadczenie. Dość. Po raz kolejny zamiast rozmawiać o piłce, musimy dyskutować o decyzjach sędziowskich. Jasne i klarowne sytuacje nie znajdują właściwego rozstrzygnięcia, a takie decyzje mają realny wpływ na przebieg rywalizacji. Nie możemy udawać, że problemu nie ma.

Wystosujemy oficjalne pismo do Kolegium Sędziów w sprawie błędów sędziowskich z dzisiejszego meczu. Oczekujemy wyjaśnień i rzetelnej analizy podjętych decyzji. Takie sytuacje wymagają konkretnych reakcji, a nie milczenia. PZPN, oczekuję spotkania z prezesami wszystkich klubów Ekstraklasy. Potrzebujemy konkretnych działań, a nie kolejnych dyskusji bez efektów. Stawką jest wiarygodność rozgrywek i zaufanie kibiców do polskiej piłki - napisał Colak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraFreiburg przegrał pierwszy raz w sezonie. Bayern liderem Bundesligi »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj