Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa piłkarska. Śląsk nie lekceważy rywala

5 maja 2011, 20:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dla Śląska Wrocław sobotni pojedynek z Polonią Bytom będzie dobrą szansą do podtrzymania serii dwóch spotkań bez porażki. Trener Śląska Orest Lenczyk przestrzega jednak przed lekceważeniem rywala, którego stać na sprawienie niespodzianki.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej Lenczyk przyznał, że jego drużyna zmierzy się z zespołem, który chcąc uratować się przed spadkiem musi we Wrocławiu wygrać, a remis będzie dla niego korzystny "jedynie przy pewnym zbiegu okoliczności".

"Jesteśmy przygotowani na to, że sama gra nie wystarczy do odniesienia zwycięstwa i o korzystny wynik trzeba będzie powalczyć do ostatnich minut. Nasz rywal potrafi sprawić niespodziankę, ale po cichu powiem, że oby nie zrobił tego we Wrocławiu" - mówił szkoleniowiec. Lenczyk dodał, że Polonia ma w składzie zawodników "naprawdę umiejących grać w piłkę" i dysponujących dobrą techniką, dryblingiem i umiejętnością utrzymywanie się przy piłce.

"Nie wiem czy zagramy tak jak w poprzednich dwóch meczach z Wisłą Kraków (2:0) i Polonią Warszawa (1:0). Nie chciałbym ładnie przegrywać. My tej Polonii łatwo się nie damy, tym bardziej, że jest kilku zawodników, którzy nie są zmęczeni ciągłym graniem i stać ich będzie, żeby z tym rywalem powalczyć o zwycięstwo" - zaznaczył trener.

Tradycyjnie już szkoleniowiec będzie miał jednak spory problem, by wypełnić luki w drużynie. Tym razem kłopoty pojawiły się w linii pomocy i obronie. Do kontuzjowanych Przemysława Kaźmierczaka i Łukasza Gikiewicza dołączył bowiem po ostatnim spotkaniu z Polonią Warszawa również obrońca Jarosław Fojut. Mimo już przeprowadzonego leczenia i rehabilitacji są bardzo małe szanse na to, aby piłkarz zagrał w sobotnim spotkaniu.

Pod znakiem zapytania stoi także występ Sebastiana Mili i Dariusza Sztylki, którzy jednak znaleźli się w przygotowywanej przez trenera meczowej osiemnastce. "Potrzebuję jeszcze trochę czasu i decyzji lekarza czy są oni zdolni do gry. Dobrze, że ci zawodnicy, którzy wchodzą na boisko zamiast kontuzjowanych, grają na takim poziomie, że drużyna za bardzo nie cierpi, ale z pewnością cierpi trochę jakość gry" - dodał Lenczyk.

Przed sobotnim spotkaniem statystyki przemawiają jednak za zespołem Śląska. Wrocławianie grali z Polonią 45 razy i tylko 10 spotkań zakończyło się ich porażką. Bytomianie po raz ostatni pokonali Śląsk w Ekstraklasie 32 lata temu. W czasie meczu (początek godz. 17) wrocławscy kibice przeprowadzą zbiórkę datków na rzecz klubu piłkarskiego Pogoń Lwów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj