Dziennik Gazeta Prawana logo

Rafał Ulatowski nowym trenerem piłkarzy Lechii Gdańsk

9 listopada 2011, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rafał Ulatowski nowym trenerem piłkarzy Lechii Gdańsk
Newspix
Rafał Ulatowski został oficjalnie trenerem piłkarzy Lechii Gdańsk. "Jestem niezwykle zmotywowany do pracy, ale samych zwycięstw nie mogę obiecać" - powiedział 38-letni szkoleniowiec, który zastąpił zwolnionego we wtorek Tomasza Kafarskiego.

Ulatowski zajmował się ostatnio komentowaniem piłkarskich meczów, a wcześniej bez powodzenia prowadził Cracovię, z której został zwolniony w poprzednim sezonie.

"Cieszę się, że właściciel i działacze Lechii pamiętali o kimś takim jak Rafał Ulatowski i nie patrzyli na mnie przez pryzmat wyników mojej ostatniej pracy, ale również uwzględnili dokonania w innych klubach. Propozycję objęcia Lechii otrzymałem w poniedziałek wieczorem. Z Lubina do Gdańska jest 500 kilometrów, zatem miałem czas, aby wszystko dokładnie przemyśleć" - dodał Ulatowski.

Nowy szkoleniowiec Lechii jest podobnie jak jego poprzednik absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. "Odbyłem zatem podróż sentymentalną, ale na pewno nie przyjechałem do Gdańska rozpamiętywać starych czasów tylko myśleć i realizować nowe wyzwania. Planuję też spotkać się z Tomkiem Kafarskim, aby porozmawiać o zespole" - wyjaśnił były asystent Leo Beenkakkera w reprezentacji Polski.

Ulatowski podpisał kontrakt z Lechią do końca czerwca 2012 roku, ale pierwsza weryfikacja jego pracy nastąpi po rozegraniu ostatniego meczu w tym roku. "Jestem niezwykle umotywowany do pracy, ale nie obiecam i nie jestem w stanie zagwarantować, że ten zespół zacznie nagle wygrywać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Chodzi o to, żeby w czterech ostatnich w tym roku spotkaniach drużyna grała lepiej i skuteczniej. Później określimy z działaczami cele na rundę rewanżową" - przyznał szkoleniowiec biało-zielonych.

Ulatowski zajmował się ostatnio komentowaniem piłkarskich meczów - miał też okazję relacjonować wygrane przez Lechię 1:0 spotkanie z Zagłębiem w Lubinie. Nowy szkoleniowiec gdańskiego zespołu nie zamierza jednak zdiagnozować słabszej ostatnio gry zawodników, w którzy w ośmiu meczach strzelili tylko jednego gola.

"Nie spotkałem się jeszcze z pacjentem, a ja nie jestem znachorem i na odległość nie leczę. Dobrze, że jest teraz przerwa na reprezentację, bo będę miał trochę czasu, aby poznać zespół. Nie zamierzam teraz robić też rewolucji sztabie szkoleniowym. Do końca roku pracujemy w niezmienionym zestawieniu, a później zobaczymy" - zapewnił Rafał Ulatowski.

Po konferencji prasowej nowy szkoleniowiec Lechii spotkał się ze swoimi współpracownikami, a później poprowadził pierwszy trening. "Ktoś kiedyś powiedział, że futbol to jest przemysł nastawiony tylko na wygrywanie. Każdy, kto nie realizuje tego zadanie, musi odejść. Zapewne mnie też to kiedyś spotka, ale mam nadzieję, że w Lechii odnajdę swoje miejsce" - podsumował Ulatowski.

Ten 38-letni trener był nie tylko asystentem Beenhakkera, ale także Czesława Michniewicza w Lechu Poznań i Zagłębiu Lubin. Później samodzielnie prowadził ten ostatni zespół, a następnie był pierwszym szkoleniowcem GKS Bełchatów i Cracovii, z której został zwolniony w poprzednim sezonie, gdy w 10 meczach jego drużyna wywalczyła tylko cztery punkty. Ulatowski pracował także na Islandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj