Dziennik Gazeta Prawana logo

Stadion Wisły Kraków jak worek bez dna. Miasto musi wydać kolejne miliony

15 lipca 2015, 17:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stadion Wisły Kraków
Stadion Wisły Kraków/Newspix
Stadion Wisły Kraków jak worek bez dna. Miasto musi wydać kolejne miliony złotych, aby móc przeprowadzić remont obiektu.

Urzędnicy zorientowali się, że nie mają praw autorskich do projektu, gdy chcieli poprawić niedociągnięcia na stadionie. Ich brak uniemożliwia wykonanie prac na obiekcie, który kosztował już ponad 600 milionów złotych. Między innymi chodzi o wykonanie podestów, które są potrzebne do odśnieżania dachu. 

Przez zalegający lód w 2013 roku cześć konstrukcji dachu się zawaliła. Samo wykonanie prac to kwestia wydania kilkuset tysięcy złotych. Wykupienie praw autorskich, bez których przeprowadzenie remontu jest niemożliwe to koszt ponad 6 milionów złotych. 

Miasto prowadziło już negocjację nad wykupem praw kilka lat temu. Niestety architekt zmarł, a jego biuro przejęła inna firma, która teraz zażądała od miasta pieniędzy. Zakup praw autorskich to dwa razy tyle, ile wynosi roczne utrzymanie obiektu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj