Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Lech Poznań - Ruch Chorzów 3:0

15 maja 2016, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Lecha Poznań Kamil Jóźwiak (P) i Łukasz Moneta (L) z Ruchu Chorzów
Zawodnik Lecha Poznań Kamil Jóźwiak (P) i Łukasz Moneta (L) z Ruchu Chorzów/PAP
Spotkanie w Poznaniu nie miało znaczenia dla układu tabeli, bowiem w ostatniej kolejce obie drużyny nie mogły zmienić już swoich lokat.

Ustępujący mistrz Polski okazał się zdecydowanie lepszy od chorzowian i zanotował dopiero pierwsze zwycięstwo w grupie mistrzowskiej. Podopieczni Waldemara Fornalika tę część sezonu zakończyli bez wygranej.

Przed meczem miała miejsce mała uroczystość; grający od 12 lat w Lechu Krzysztof Kotorowski zakończył karierę. 39-letni bramkarz rozegrał 234 oficjalne spotkania w barwach "Kolejorza". Doświadczony golkiper, który zdobył z poznańskim klubem m.in. dwa tytuły mistrza kraju i dwa Puchary Polski otrzymał duże brawa od kibiców, ale jego koledzy w trakcie ostatniego pojedynku musieli wysłuchać wielu niewybrednych epitetów. Najzagorzalsi fani Lecha dosadnie wyrazili swoje rozczarowanie postawą drużyny w tym sezonie, a przez pierwsze minuty stali odwróceni plecami do boiska.

Nie tylko dla Kotorowskiego, który na boisku pojawił się w końcówce spotkania, był to ostatni mecz w barwach poznańskiego zespołu. Niewykluczone, że filary defensywy - Marcin Kamiński, Tamas Kadar oraz Karol Linetty znajdą w przerwie letniej nowych pracodawców.

Gospodarze wygrali w pełni zasłużenie, a jednym z bohaterów był 18-letni pomocnik Kamil Jóźwiak, który zdobył swojego pierwszego gola w ekstraklasie i asystował przy bramce Linettiego. Lechici mogli wygrać znacznie wyżej, ale skuteczność była jednym z największych mankamentów drużyny Jana Urbana w tym sezonie. Przy stanie 1:0 Dawid Kownacki miał przed sobą tylko bramkarza gości, ale podał do lepiej ustawionego Kamińskiego, ten jednak nie trafił do praktycznie pustej bramki. Dopiero w ostatnich minutach pojedynku poznaniacy podreperowali swój bilans bramkowy.

Chorzowianie jedynie w pierwszej połowie starali się prowadzić równorzędną walkę i stworzyli kilka okazji. Najlepszej nie wykorzystał Marek Zieńczuk tuż przed przerwą; na wysokości zadania stanął Jasmin Buric. Druga odsłona należała już do poznaniaków, a "Niebiescy" dopiero w ostatniej minucie poważniej zagrozili bramce gospodarzy, lecz Kotorowskiego wyręczył Maciej Wilusz.

Lech Poznań - Ruch Chorzów 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Kamil Jóźwiak (25), 2:0 Karol Linetty (81), 3:0 Maciej Gajos (85).
Żółta kartka - Lech Poznań: Kamil Jóźwiak.
Sędzia: Marcin Borski (Warszawa).
Widzów 11 319.
Lech Poznań: Jasmin Buric (77. Krzysztof Kotorowski) - Robert Gumny, Paulus Arajuuri (86. Maciej Wilusz), Marcin Kamiński, Tamas Kadar - Kamil Jóźwiak, Karol Linetty, Maciej Gajos, Abdul Aziz Tetteh, Szymon Pawłowski - Dawid Kownacki (87. Piotr Kurbiel).
Ruch Chorzów: Wojciech Skaba - Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Mateusz Cichocki, Marek Zieńczuk - Artur Lenartowski (77. Tomasz Podgórski), Łukasz Surma, Patryk Lipski (57. Przemysław Bargiel), Łukasz Hanzel, Łukasz Moneta - Mariusz Stępiński (82. Łukasz Siedlik).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj