Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła Kraków wygrała u siebie z Pogonią Szczecin 2:1

16 lipca 2016, 21:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mecz Wisła Kraków - Pogoń Szczecin
Mecz Wisła Kraków - Pogoń Szczecin/PAP
Piłkarze Wisły Kraków w pierwszym swoim meczu sezonu 2016/2017 pokonali 2:1 Pogoń Szczecin.

Bramki: 1:0 Paweł Brożek (3), 1:1 Jarosław Fojut (32-głową), 2:1 Rafał Pietrzak (82-wolny).
Żółta kartka - Pogoń Szczecin: Jarosław Fojut, Łukasz Zwoliński, Jakub Czerwińsk
Sędzia: Paweł Gil (Lublin). Widzów 9 779.
Wisła Kraków: Michał Miśkiewicz - Alan Uryga, Tomasz Cywka, Maciej Sadlok - Jakub Bartosz, Krzysztof Drzazga (46. Rafał Boguski), Petar Brlek, Patryk Małecki (76. Mateusz Zachara), Adam Mójta (69. Rafał Pietrzak) - Paweł Brożek, Zdenek Ondrasek
Pogoń Szczecin: Jakub Słowik - Adam Frączczak, Jakub Czerwiński, Jarosław Fojut, Mateusz Lewandowski (65. Spas Delew) - Adam Gyurcso, Kamil Drygas, Rafał Murawski, Mateusz Matras (88. Seiya Kitano), Ricardo Nunes - Łukasz Zwoliński (83. Dawid Kort).

Krakowianie szybko, w 3. minucie objęli prowadzenie. Lewym skrzydłem pobiegł z piłką Patryk Małecki. Po kilkudziesięciu metrach posłał ją w pole karne, gdzie trafiła ona do Zdenka Odraska, a następnie do Pawła Brożka. Ten ostatni z łatwością umieścił ją w siatce.

Niecałe pół godziny później był już remis. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w wykonaniu Portowców źle się zachował Michał Miśkiewicz. Piłka trafiła w końcu do Jarosława Fojuta, który z bliska, głową skierował ją do siatki.

W 37. min szczecinianie byli bardzo blisko objęcia prowadzenia. Po błędzie defensywy "Białej Gwiazdy" na własnej połowie, sam na sam z golkiperem stanął Adam Gyurcso, ale Miśkiewicz obronił jego strzał.

Po przerwie obie drużyny miały okazję do strzelenia gola, ale zdobyła go tylko Wisła. Po faulu Jakuba Czerwińskiego na Mateuszu Zacharze w 82. min sędzia podyktował rzut wolny 20 m od bramki Pogoni. Celnym uderzeniem popisał się rezerwowy Rafał Pietrzak i gospodarze objęli prowadzenie.

Kibice nie zobaczyli na boisku żadnego z dwóch piłkarzy Wisły, którzy grali na mistrzostwach Europy we Francji. Krzysztof Mączyński ma jeszcze urlop. Na ławce rezerwowych był Węgier Richard Guzmics, ale nie wszedł na murawę.

Fani Wisły dali wyraz, że dalej cenią obecnego szkoleniowca Pogoni Kazimierza Moskala, który jeszcze niedawno pracował z krakowskim zespołem, a wcześniej był jego zawodnikiem. Oklaski towarzyszyły jego prezentacji przed spotkaniem, w trakcie wznoszono okrzyki na jego cześć.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj