Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Szczęście uśmiechnęło się do Smudy. Górnik strzelił zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry

26 lutego 2017, 18:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Górnika Łęczna Dariusz Jarecki (P) i Tomasz Mokwa (L) z Piasta Gliwice
Zawodnik Górnika Łęczna Dariusz Jarecki (P) i Tomasz Mokwa (L) z Piasta Gliwice/PAP
Pierwsza połowa meczu Górnika Łęczna - Piast Gliwice była niestety odzwierciedleniem pozycji, jakie zajmują w tabeli drużyny, które się zmierzyły na Arenie Lublin. Dopiero końcowa faza dostarczyła kibicom więcej emocji, a gospodarze wygrali w doliczonym czasie gry.

W pierwszej połowie nieco lepiej prezentował się Piast, jako pierwszy potrafiąc zagrozić bramce strzeżonej przez Sergiusza Prusaka. Bramkarz Górnika w 33. minucie nie dał się jednak pokonać Łukaszowi Sekulskiemu finalizującemu składną zespołową akcję lewą stroną boiska, a trzy minuty później na róg wybił piłkę po silnym strzale Radosława Murawskiego tuż zza pola karnego.

Gospodarze odpowiedzieli dwiema akcjami z udziałem Grzegorza Bonina, ale jego zagranie do Bartosza Śpiączki w 38. min oraz strzał w 44. były niedokładne. Chwilę przed gwizdkiem sędziego oznajmiającym przerwę groźnie główkował Śpiączka, a w polu karnym Górnika Gabriel Matei wygarnął piłkę spod nóg zbyt kunktatorsko grającego Stojana Vranjesa.

Przez pierwszy kwadrans drugiej odsłony na boisku nie działo się nic ciekawego, ale później inicjatywę przejęli podopieczni Franciszka Smudy i przez te końcowe pół godziny to oni zdecydowanie dominowali zagrażając dobrze broniącemu Jakubowi Szmatule, który popisywał się znakomitymi interwencjami. Zwłaszcza nie dał się pokonać główkującym z bliska Dariuszowi Jareckiemu (83.) i Śpiączce (90+1.). Po raz pierwszy, ale ze spalonego piłkę do siatki posłał w 89. min Javier Hernandez, natomiast zwycięskiego gola wieńczącego okres naporu łęcznian ładnym strzałem uzyskał Piotr Grzelczak.

Od 83. minuty, po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce Aleksandara Sedlara, Piast grał w osłabieniu.

Górnik Łęczna - Piast Gliwice 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Piotr Grzelczak (90+4)
Żółta kartka - Górnik Łęczna: Aleksander Komor, Gerson. Piast Gliwice: Aleksandar Sedlar, Tomasz Mokwa. Czerwona kartka za drugą żółtą - Piast Gliwice: Aleksandar Sedlar (83)
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
Widzów 1 401
Górnik Łęczna: Sergiusz Prusak - Gabriel Matei, Aleksander Komor, Gerson, Dariusz Jarecki - Grzegorz Bonin, Łukasz Tymiński, Bartosz Śpiączka, Javier Hernandez, Nika Dzalamidze (74. Piotr Grzelczak) - Vojo Ubiparip (19. Grzegorz Piesio)
Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Uros Korun, Marcin Pietrowski, Aleksandar Sedlar - Tomasz Mokwa, Stojan Vranjes (70. Gerard Badia), Martin Bukata, Radosław Murawski, Patrik Mraz - Łukasz Sekulski (60. Lukas Cmelik, 84. Hebert), Michal Papadopulos.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj