Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Lechia grająć ponad pół meczu w "10" pokonała Piasta

11 września 2017, 20:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Piasta Gliwice Patryk Dziczek (P) i Rafał Wolski (L) z Lechii Gdańsk
Piłkarz Piasta Gliwice Patryk Dziczek (P) i Rafał Wolski (L) z Lechii Gdańsk/PAP
Piast Gliwice, grając przez ponad pół meczu z przewagą zawodnika, przegrał na własnym stadionie z Lechią Gdańsk 1:2 w poniedziałkowym meczu kończącym ósmą kolejkę piłkarskiej ekstraklasy.

Gospodarze mogli prowadzić w 15 sekundzie, gdyby bramkarz Lechii nie uprzedził Sasy Zivca. Być może podziałało to mobilizująco na zespół przyjezdnych, bo przez kilkanaście kolejnych minut goście dominowali. I objęli prowadzenie po akcji Milosa Krasica i Marco Paixao. Pierwszy dośrodkował na pole karne, drugi zgubił obrońców i z bliska pokonał bramkarza.

Zespół trenera Dariusza Wdowczyka długo nie mógł zagrozić bramce Lechii. Udało mu się to po pół godzinie gry, kiedy po podaniu Martina Konczkowskiego precyzyjnie uderzył Stojan Vranjes.

Gliwiczanie parli do przodu, sytuację nieco ułatwił im Simeon Sławczew, który pięć minut przed przerwą osłabił rywali. Wyraźnie niezadowolony musiał zejść z boiska po drugiej żółtej kartce, a chwilę później Zivec był blisko wyprowadzenia Piasta na prowadzenie, jednak uderzył z 16 metrów ponad poprzeczką.

Po zmianie stron ekipa trenera Piotra Nowaka, mimo osłabienia, nie myślała wyłącznie o obronie. A że przeciwnik też dążył do zdobycia kompletu punktów, szybki, pełen walki mecz, mógł się podobać kibicom.

Częściej atakowali bardzo się spieszący gospodarze, ale to Lechia po kwadransie mogła znów prowadzić, bo blisko pokonania głową Jakuba Szmatuły był Krasic.

W rewanżu pojedynek sam na sam z Konstantinem Vassiljevem wygrał Duszan Kuciak.

Do końca spotkania sporo się działo pod obiema bramkami. Znakomitą okazję do zapewnienia wygranej gdańszczanom miał w 76. min. doskonale ustawiony i niepilnowany Romario Balde, lecz uderzył zbyt wysoko. Zrehabilitował się w 87. minucie, kończąc skutecznie szybką kontrę Lechii, za którą rywale nie zdążyli wrócić. Na to Piast nie znalazł już odpowiedzi.

Gdańszczanie w tym sezonie wygrali drugi raz w lidze. W pierwszej kolejce pokonali 14 lipca na wyjeździe Wisłę Płock 2:0.

Piast Gliwice - Lechia Gdańsk 1:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Marco Paixao (11), 1:1 Stojan Vranjes (30), 1:2 Romario Balde (87)
Żółta kartka - Piast Gliwice: Sasa Zivec. Lechia Gdańsk: Simeon Sławczew, Patryk Lipski, Grzegorz Wojtkowiak, Rafał Wolski, Romario Balde. Czerwona kartka za drugą żółtą - Lechia Gdańsk: Simeon Sławczew (40)
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 5 140
Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Uros Korun, Marcin Pietrowski, Hebert - Martin Konczkowski, Patryk Dziczek (46. Konstantin Vassiljev), Joel Valencia (66. Maciej Jankowski), Stojan Vranjes (74. Łukasz Krakowczyk), Sasa Zivec, Dario Rugasevic - Michal Papadopulos
Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Grzegorz Wojtkowiak, Błażej Augustyn, Jakub Wawrzyniak - Paweł Stolarski (46. Romario Balde), Simeon Sławczew, Rafał Wolski, Milos Krasic (70. Daniel Łukasik), Patryk Lipski (46. Joao Nunes), Mato Milos - Marco Paixao.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj