Remy został zdyskwalifikowany za faul na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu niedzielnego mecz 22. kolejki z Cracovią (0:2). Obrońca Legii nadepnął rywala.

Początkowo francuski piłkarz zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Po chwili arbiter podbiegł jednak do stanowiska z zapisem wideo i skorzystał z pomocy VAR. Efekt był taki, że ponownie wezwał na boisko legionistę, ale jedynie po to, żeby skorygować nieco poprzednią decyzję i pokazać mu bezpośrednią czerwoną kartkę (a nie drugą żółtą).

Podczas środowego posiedzenia Komisja Ligi ukarała również kilka klubów za "incydenty pirotechniczne na trybunach, które spowodowały opóźnienie w rozpoczęciu meczu lub doprowadziły do przerwy w grze podczas spotkań 22. kolejki".

Na Legię nałożono karę finansową w wysokości 70 tysięcy złotych, karę zamknięcia Trybuny Północnej na jeden mecz w zawieszeniu na sześć miesięcy oraz karę zakazu wyjazdu zorganizowanej grupy kibiców na trzy wskazane przez Komisję Ligi mecze w ekstraklasie.

Na Cracovię nałożono karę w wysokości 20 tysięcy złotych oraz zakaz wyjazdu zorganizowanej grupy kibiców na jeden ligowy mecz.

Identyczną karę jak Cracovia otrzymała Pogoń Szczecin - po meczu z Górnikiem Zabrze (3:1).

Z kolei na Zagłębie Lubin (wygrany 3:0 mecz z Miedzią Legnica) nałożono karę finansową w wysokości 40 tysięcy złotych oraz zakaz wyjazdu zorganizowanej grupy kibiców na dwa wskazane przez Komisję mecze w ekstraklasie.

Jak wytłumaczono w komunikacie, Komisji Ligi ukarała Zagłębie Lubin za to, że "kibice miejscowego klubu wzniecili pożar na trybunie, w skutek czego m.in. doszło do zniszczenia sprzętu producenta sygnału telewizyjnego".

"Komisja, wymierzając kary, zwróciła uwagę na zagrożenia dla bezpieczeństwa imprezy oraz jej uczestników oraz na negatywne skutki dla prawidłowego i sportowego przebiegu meczów na skutek ich przerywania lub opóźniania" - dodano.