Dziennik Gazeta Prawana logo

Ireneusz Mamrot: Nie możemy ciągle tłumaczyć się brakiem szczęścia i skuteczności

2 listopada 2019, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ireneusz Mamrot
Ireneusz Mamrot/Shutterstock
"Tylko trzy punkty liczą się dla Jagiellonii w niedzielnym meczu z ŁKS Łódź" - nie ukrywa trener białostockich piłkarzy Ireneusz Mamrot. Podkreśla, że zespół musi zacząć regularnie punktować, bo samo liczenie na potknięcia innych drużyn nie pomoże utrzymać się w czołówce ekstraklasy.

Jagiellonia od dłuższego czasu próbuje przełamać niemoc punktową; co prawda po zwycięstwie 3:2 nad Cracovią Kraków dwa tygodnie temu przerwała serię czterech kolejnych meczów bez wygranej i zajmowała w tabeli ekstraklasy czwarte miejsce, ale w minioną niedzielę przegrała w Płocku z Wisłą 1:3 (pierwsza w sezonie porażka na wyjeździe), spadając na ósmą pozycję.

"Musimy zacząć regularnie punktować, bo jak długo można liczyć na to, że ktoś się potknie lub przegra. Nie możemy ciągle tłumaczyć się brakiem szczęścia i skuteczności. W niedzielę musimy zgarnąć trzy punkty, aby nadal mieć kontakt z czołówką i skracać dystans do drużyn przed nami" - podkreśla Mamrot, cytowany w sobotę przez oficjalną stronę internetową Jagiellonii.

Do Białegostoku w 14. kolejce przyjeżdża beniaminek z Łodzi. ŁKS po serii ośmiu porażek, w trzech ostatnich kolejkach zdobył siedem punktów i opuścił strefę spadkową, do tego w Pucharze Polski awansował do kolejnej rundy po zwycięstwie nad inną drużyną ekstraklasy, Górnikiem Zabrze.

Trener Jagiellonii podkreślił, że jego zespół musi skupić się jednak nie na ostatnich wynikach ŁKS, ale na swojej grze. "Do tej pory nie mieliśmy jakiegoś większego kryzysu, a mimo to straciliśmy sporo punktów i to mnie martwi (...) Nam jest potrzebna seria zwycięstw, a nie pojedyncze wygrane. Jeżeli chcemy walczyć o wyższe cele, musimy zacząć regularnie gromadzić punkty" - powiedział Mamrot.

Do dyspozycji sztabu szkoleniowego Jagiellonii będzie już Martin Pospisil, który w Płocku nie zagrał z powodu nadmiaru żółtych kartek. W tym sezonie czeski rozgrywający jest ważnym ogniwem białostockiej drużyny. "W niedzielę (godz. 12.30) zagramy z zespołem, który długo utrzymuje się przy piłce, a w tym aspekcie Martin będzie nam bardzo potrzebny" - zaznaczył Mamrot.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj