Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Piasta Gliwice: Mimo ograniczeń nie przytyłem. Ćwiczę z żoną jogę

21 kwietnia 2020, 07:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gerard Badia
<p>Gerard Badia</p>/shutterstock
„Brakuje mi piłki i normalnego życia, ale… nie jest tak źle. Codziennie trenuję, bawię się długo z córkami, a z żoną ćwiczę jogę” – powiedział PAP zawodnik mistrza Polski Piasta Gliwice Gerard Badia.

Hiszpan na czas obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa przeprowadził się z Gliwic do pobliskiego Toszka.

– wyjaśnił kapitan zespołu trenera Waldemara Fornalika.

Przyznał, że początek trwającej nieplanowanej przerwy w rozgrywkach z powodu epidemii był dla niego trudny.

- śmiał się 30-letni zawodnik.

Podkreślił, że to życiowa partnerka namówiła go na jogę.

– wyjaśnił pochodzący z okolic Barcelony piłkarz.

Zaznaczył, że mimo ograniczonego treningu utrzymuje dobrą formę i nie przytył.

– ocenił zawodnik grający w Piaście od sześciu lat.

Zauważył, że w jego ojczyźnie sytuacja wywołana koronawirusem jest trudniejsza.

– powiedział Hiszpan.

Zaznaczył, że chciałby dokończyć przerwany sezon ligowy.

– stwierdził pomocnik.

Zaznaczył, że cały czas stara się z żoną gotować w domu.

– podkreślił Gerard Badia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj