W tabeli, po 18 kolejkach, Legia wyprzedza o punkt Pogoń Szczecin i o pięć Raków Częstochowa. Zajmujący czwarte miejsce Górnik traci dziewięć “oczek”, a tuż za nim są Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław i Jagiellonia Białystok.
– przyznał trener stołecznej drużyny Czesław Michniewicz na piątkowej konferencji prasowej.
W ostatnim czasie obrońcy tytułu pozyskali takich graczy, jak Albańczyk Ernest Muci i Uzbek Jasurbek Jakszibojew oraz Ukraińcy Nazarij Rusyn i Artem Szabanow.
Szkoleniowiec Legii opowiadał o nowych graczach, zwracając uwagę m.in. na predyspozycje 19-latka z Albanii, który jest ofensywnym piłkarzem. Już dostał przydomek “Messi”.
– dodał Michniewicz, zaznaczając, że młody gracz sporo widzi na boisku i potrafi podejmować dobre decyzje.
W spotkaniu z Górnikiem zabraknie kontuzjowanego Tomasa Pekharta, który z dorobkiem 15 goli zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców ekstraklasy.
– zaznaczył trener mistrzów Polski.
Michniewicz przyznał, że z drużyną trenuje Artur Boruc i jeśli nic się nie wydarzy na ostatnich zajęciach przed wyjazdem do Zabrza, wówczas 41-letni bramkarz zagra w sobotę od pierwszej minuty.
Szkoleniowiec Legii nie ukrywał też, że kluczową postacią w ekipie rywali jest... trener Marcin Brosz. „Widać sposób gry tej drużyny i ewolucję jaką przechodzi. Dzisiaj grają w innym ustawieniu i naprawdę dobrze to wygląda. Te wszystkie pozytywy wynikają z mądrości i doświadczenia trenera Marcina Brosza” – uważa Michniewicz.
Na koniec powiedział: