Kontrakt z tureckim klubem rozwiązał z powodu zaległości finansowych. Dodatkowo Genclerbirligi zajął przedostatnie miejsce w tabeli i spadł do niższej klasy rozgrywkowej.

Reklama

Furman pojawił się po roku nieobecności na pożegnalnym meczu Bartłomieja Sielewskiego, wychowanka Wisły, który zakończył karierę piłkarską. Spotkał się wówczas z prezesem klubu Tomaszem Marcem. Nie jest wykluczone, że właśnie wtedy odbyły się pierwsze rozmowy.

Zawodnik pierwszy raz z Wisłą związał się po awansie drużyny do ekstraklasy, latem 2016 roku. "Nafciarzem" był przez cztery lata, najpierw na zasadzie wypożyczenia z FC Toulouse. Po sezonie 2016/2017 został wykupiony i podpisał 3-letni kontrakt. Po jego wypełnieniu, wyjechał grać do Turcji.

Od swojego debiutu w Wiśle w meczu z Lechią Gdańsk (2:1) do wygaśnięcia umowy i odejścia z Płocka rozegrał 142 spotkania, w których zdobył 19 bramek i zaliczył 26 ostatnich podań.

W tym czasie był liderem drużyny i ulubieńcem płockich kibiców. Dodatkowo wiosną 2019 otrzymał kapitańską opaskę, a jesienią 2019 powołanie do reprezentacji Polski.

Zespół Wisły przebywa teraz na zgrupowaniu w Warce. Nie jest wykluczone, że Furman zagra w środowym, drugim meczu kontrolnym Wisły z Widzewem Łódź