Dziennik Gazeta Prawana logo

Mało emocji na inaugurację nowego sezonu ekstraklasy w Niecieczy

23 lipca 2021, 20:22
[aktualizacja 23 lipca 2021, 20:22]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kibice z Niecieczy
<p>Kibice z Niecieczy</p>/PAP
W pierwszym meczu nowego sezonu ekstraklasy piłkarze beniaminka Bruk-Betu Termalica zremisowali 1:1 ze Stalą Mielec. Spotkanie w Niecieczy wzbudziło ogromne zainteresowanie. Na trybunach zameldował się komplet widzów, w tym spora grupa fanów z Mielca.

Mecz lepiej zaczęli goście. W 9. minucie Maksymilian Sitek oddał strzał z kilku metrów, lecz Tomasz Loska był czujny i odbił piłkę na rzut rożny.

Dziesięć minut później gospodarze mieli dobrą okazję. Mateusz Matras potknął się w polu karnym, lecz debiutujący w barwach Bruk-Betu bośniacki napastnik Muris Mesanovic nie zdołał pokonać Michała Gliwy.

Jeszcze lepszą szansę miał kilka minut później inny debiutant – Adam Hlousek. Były piłkarz m.in. Legii Warszawa dostał świetne podanie od Adama Radwańskiego i niemal od połowy boiska biegł samotnie w kierunku bramki Stali. Czech w polu karnym zupełnie się pogubił i zamiast strzelać, podał do znajdującego się na spalonym Ernesta Terpiłowskiego.

Gdy wydawało się, że przed przerwą nie padną bramki, Gliwa źle wybił piłkę, ta trafiła do Radwańskiego, który podał do Terpiłowskiego. 19-latek, który tego lata powrócił z wypożyczenia do Górnika Polkowice, strzałem w róg zdobył pierwszą bramkę w tym sezonie.

Druga połowa zaczęła się dla gospodarzy fatalnie. Po strzale Krystiana Getingera piłkę ręką odbił Marcin Wasielewski i arbiter podyktował rzut karny. Jego pewnym wykonawcą był Grzegorz Tomasiewicz.

Nudy po wyrównującym golu

Wydawało się, że emocje będą rosły, ale od tego momentu obydwa zespoły sprawiały wrażenie, jakby zadowalał ich jeden punkt. Gra stała się mało ciekawa. Lekką przewagę posiadali goście, ale swoje akcje rozgrywali zbyt wolno, aby zaskoczyć defensywę rywala.

Gospodarze dopiero w końcówce odważniej zaatakowali. W 86. minucie niezłą okazję miał Kacper Śpiewak, lecz trafił w boczną siatkę.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - PGE FKS Stal Mielec 1:1 (1:0).

Bramki: 1:0 Ernest Terpiłowski (41), 1:1 Grzegorz Tomasiewicz (48-karny).

Żółta kartka - Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Muris Mesanovic, Marcin Wasielewski. PGE FKS Stal Mielec: Marcin Flis, Mateusz Matras.

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź).

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Tomasz Loska – Mateusz Grzybek, Wiktor Biedrzycki, Nemancja Tekijaski - Marcin Wasielewski (71. Michał Orzechowski), Samuel Stefanik (85. Michal Hubinek), Adam Radwański (71. Paweł Żyra), Piotr Wlazło, Adam Hlousek - Ernest Terpiłowski (85. Kacper Śpiewak), Muris Mesanovic (75. Patryk Czarnowski).

PGE Stal Mielec: Michał Gliwa - Jonathan de Amo, Mateusz Matras, Marcin Flis - Maksymilian Sitek (75. Mateusz Wyjadlowski), Grzegorz Tomasiewicz, Maciej Urbańczyk, Krystian Getinger - Mateusz Mak (90+2 Albin Granlund), Aleksandyr Kolew (67. Marcin Budziński), Maciej, Jankowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj