W Warcie po serii nieudanych spotkań – 10 meczów bez wygranej i siedmiu bez zdobytej bramki – doszło do zmiany na ławce trenerskiej. We wtorek zarząd podjął decyzję o zwolnieniu Tworka, który w trakcie ponaddwuletniej pracy awansował z zespołem do ekstraklasy, a w kolejnym sezonie zajął piątą lokatę. Nieoficjalnie jego następcą ma zostać Dawid Szulczek, prowadzący obecnie drugoligowe Wigry Suwałki. W sobotę warciarze zagrają pod wodzą najbliższego współpracownika Tworka – Szały. W Warcie pracuje on już od wielu lat, wcześniej był asystentem Tomasza Bekasa i Petra Nemca.
– mówił szkoleniowiec na konferencji prasowej.
Szała będzie pierwszym trenerem Warty tylko podczas najbliższego spotkania. Mimo to, 29-letni szkoleniowiec nie ukrywa, że jest to dla niego wyjątkowe wyzwanie.
– zaznaczył.
Jak dodał, jego współpraca z Tworkiem układała się znakomicie i wiele się też w jej trakcie nauczył.
– przyznał.
Wartę w Gliwicach czeka trudne zadanie, bowiem podopieczni Waldemara Fornalika w ostatnich czterech meczach zdobyli osiem punktów.
- tłumaczył.
Szkoleniowiec nie ukrywa, że jego drużyna wystąpi w mocno osłabionym składzie. Największy kłopot Szała będzie miał z zestawieniem linii defensywy, bowiem trzej środkowi obrońcy: Aleks Ławniczak, Bartosz Kieliba i Robert Ivanov nie będą mogli zagrać. Pierwszych dwóch jest kontuzjowanych, a Fin pauzuje za żółte kartki. Urazy leczą także Mateusz Sopoćko i Michał Jakóbowski.
- podsumował Szała.
Spotkanie Piasta z Wartą rozegrane zostanie w Gliwicach w sobotę o godz. 12.30.