Dziennik Gazeta Prawana logo

Jagiellonia uratował punkt w doliczonym czasie gry [WIDEO]

5 listopada 2021, 22:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piłkarz Śląska Wrocław Erik Exposito (P) i Israel Puerto (L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu Ekstraklasy
<p>Piłkarz Śląska Wrocław Erik Exposito (P) i Israel Puerto (L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu Ekstraklasy</p>/PAP
O pierwszych 20 minutach meczu Śląska z Jagiellonią można by powiedzieć tylko tyle, że zostały rozegrane. Oba zespoły starały się podchodzić wysokim pressingiem, szybko przejmować piłkę, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie.

Emocje zaczęły się od ostrego ataku Israela Puerto na Mateusza Praszelika. Młodzieżowiec Śląska wysoko poleciał w powietrze i po upadku zaczął wzywać pomocy medycznej. Arbiter ukarał Hiszpana tylko żółtą kartką, a pomocnik gospodarzy na plac gry już nie wrócił. Kilka chwil później żółtą kartką upomniany został Bartosz Kwiecień, czyli kolejny środkowy obrońca gości. Od tego momentu zarysowała się przewaga gospodarzy.

Najpierw świetnie z rzutu wolnego uderzył Exposito, ale Xavier Dziekoński popisał się jeszcze lepszą paradą. Szansę na gola miał również Robert Pich, lecz jego uderzenie rywale zdołali zablokować. I kiedy wydawało się, że goli do przerwy kibice nie zobaczą, świetnym podaniem popisał się Krzysztof Mączyński. Kapitan Śląska zagrał na dalszy słupek, gdzie Exposito technicznym strzałem z bliska trafił do siatki.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków Jagiellonii, które szybko przyniosły bramkowy efekt. Po rzucie rożnym piłka trafiła przed pole karne do Tomasa Prikryla, który zdecydował się od razu na strzał i zasłonięty Michał Szromnik był bez szans. Chwilę później mogło być już 1:2, ale Jesus Imaz nie zdołał pokonać w dobrej sytuacji bramkarza Śląska.

W tym okresie wrocławianie sprawiali wrażenie, jakby zostali w szatni. Szybko tracili piłkę, grali na stojąco i właściwie tylko przyglądali się, co robią rywale. Gdyby nie Szromnik już po kwadransie goście powinni prowadzić.

Śląsk przetrwał napór, nieco oddalił grę od własnego pola karnego, ale nadal przewagę mieli przyjezdni. Jagiellonia grała bardzo wysokim pressingiem, z którym gospodarze zupełnie sobie nie radzili. Przyjezdni szybko przejmowali piłkę i ich akcjom brakowało jedynie skutecznego wykończenia.

Wrocławianie sporadycznie wychodzili z własnej połowy, a pod pole karne gości nie przedostawali się praktycznie w ogóle. Aż do 82. minuty. Wówczas to piłka trafiła na lewe skrzydło do Marcela Zylli, a ten dośrodkował na dalszy słupek, gdzie nadbiegał Adrian Łyszczarz. Pomocnik Śląska wygrał pojedynek powietrzny i z bliska trafił do siatki.

Wrocławianie mądrze odsunęli grę od własnego pola karnego i wydawało się, że utrzymają wygraną. Popełnili właściwie tylko jeden błąd, stracili piłkę i po kontrataku Imaz strzałem głową doprowadził do remisu. Śląsk jeszcze wznowił grę od środka, ale zaraz sędzia gwizdnął po raz ostatni.

Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 2:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Erik Exposito (45+3), 1:1 Tomas Prikryl (54), 2:1 Adrian Łyszczarz (82-głową), 2:2 Jesus Imaz (90+2-głową)
Żółta kartka – Śląsk Wrocław: Wojciech Golla; Jagiellonia Białystok: Israel Puerto, Bartosz Kwiecień, Bartosz Bida
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 7 723
Śląsk Wrocław: Michał Szromnik – Szymon Lewkot, Wojciech Golla, Diogo Verdasca – Patryk Janasik, Rafał Makowski (67. Petr Schwarz), Krzysztof Mączyński, Victor Garcia - Mateusz Praszelik (32. Marcel Zylla), Robert Pich (67. Adrian Łyszczarz) - Erik Exposito
Jagiellonia Białystok: Xavier Dziekoński – Bartosz Kwiecień, Israel Puerto, Bogdan Tiru (45. Michał Pazdan) - Tomas Prikryl, Taras Romanczuk, Martin Pospisil, Bojan Nastic - Jesus Imaz, Michał Żyro (76. Andrzej Trubeha), Bartosz Bida (76. Kacper Tabiś)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj