Lech, który ma najwięcej strzelonych goli w ekstraklasie (28), w meczach ze Stalą (0:0) i Górnikiem (1:1) zagrał wyjątkowo nieskutecznie. Trener lidera Maciej Skorża krótko po spotkaniu w Łęcznej zapowiadał pewne zmiany w zespole i takie mają nastąpić w sobotę. Jak zaznaczył, pewne roszady są też pokłosiem chorób niektórych zawodników.
– powiedział Skorża na konferencji prasowej.
Najbliższy rywal "Kolejorza" Piast w ostatniej kolejce doznał nieoczekiwanej porażki u siebie z Wartą Poznań (0:1). Zdaniem Skorży jednym z głównych atutów gliwickiego zespołu jest ogromne doświadczenie.
– podkreślił opiekun Lecha.
Po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją do treningów z pełnym obciążeniem wrócił bramkarz Mickey van der Hart. Nie jest on jeszcze brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z Piastem. Skorża natomiast nie ukrywa, że nie tylko cel sportowy jest dla niego dużym wyzwaniem. Jak zaznaczył, niezwykle ważne jest mądre zarządzanie kadrą drużyny, która jest bardzo liczna i wielu solidnych zawodników musi oglądać spotkania z ławki rezerwowych.
– tłumaczył.
Jak poinformował rzecznik prasowy poznańskiego klubu Maciej Henszel, na dzień przed spotkaniem uprawnionych do wejścia na stadion jest ponad 17 tysięcy osób. Skorża przyznał, że wsparcie kibiców na Bułgarskiej jest nieocenione.
– podkreślił szkoleniowiec.
Spotkanie Lecha z Piastem rozegrane zostanie w sobotę o godz. 20.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.