Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Zieliński: Jak zaczynać to od wysokiego "C"

19 listopada 2021, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Zieliński
<p>Jacek Zieliński</p>/Newspix
"Moim zadaniem jest pomóc piłkarzom, bo ostatnio w Cracovii jest za wiele pesymizmu" – powiedział przed meczem 15. kolejki ekstraklasy z Rakowem Częstochowa Jacek Zieliński, który niedawno został szkoleniowcem "Pasów" zastępując Michała Probierza.

Zieliński po raz ostatni na ławce trenerskiej w meczu ekstraklasy zasiadł 4 października 2019 roku. Jego Arka Gdynia przegrała 1:4 z Wisłą Płock. Teraz wraca jako szkoleniowiec Cracovii, którą zna bardzo dobrze, bo pracował w niej przez 26 miesięcy w latach 2015-17. Kibice "Pasów" liczą, że pod kierunkiem nowego szkoleniowca drużyna będzie prezentować tak efektowny styl, jak w sezonie 2015/16, gdy zajęła czwarte miejsce w tabeli zdobywając 66 bramek.

– zapewnił, dodając że przeprowadził już indywidualne rozmowy z niemal wszystkimi piłkarzami.

– stwierdził.

Zieliński będzie miał pełny komfort przy wyborze składu, gdyż – poza kontuzjowanym od dłuższego czasu Thiago – do jego dyspozycji są wszyscy zawodnicy.

Zdaniem nowego szkoleniowca Cracovii dobrze się składa, że w pierwszym meczu pod jego kierunkiem przyjdzie zmierzyć się z Rakowem, czyli czołową drużyną ekstraklasy i mecze z nim wywołują dodatkowe sprężenie .

– nie miał wątpliwości.

Zdaniem Zielińskiego Raków prezentuje się inaczej niż pozostałe zespoły w Polsce, a długoletnia praca trenera Marka Papuszuna i sposób budowania zespołu sprawił, że w swojej grze jest powtarzalny.

– zapewnił.

Zieliński mocno zaangażował się w pracę w Cracovii. Zamieszkał nawet w ośrodku treningowym w Rącznej, aby nie tracić czasu na dojazdy z Krakowa.

– zadeklarował.

"Pasy" zajmują obecnie jedenaste miejsce w tabeli z dorobkiem siedemnastu punktów. Raków jest czwarty i ma o dziewięć "oczek" więcej. Poniedziałkowy mecz w Krakowie rozpocznie się o godz. 20.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolskie siatkarki bardzo blisko awansu do turnieju finałowego Ligi Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj