Dziennik Gazeta Prawana logo

Adrian Gula: Pewne sprawy muszą pozostać w szatni

25 listopada 2021, 17:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adrian Gula
<p>Adrian Gula</p>/PAP
W piątkowy wieczór piłkarze Wisły Kraków zmierzą się z Radomiakiem w meczu 16. kolejki ekstraklasy. Trener gospodarzy Adrian Gula liczy, że zdoła zmobilizować swoich podopiecznych do dobrej i ambitnej gry. Nie chciał jednakk zdradzić metody. "Pewne sprawy muszą pozostać w szatni" – wyjaśnił.

W krakowskim zespole dobre nastroje po wygranych derbach zostały zmącone po porażce 1:3 z Jagiellonią Białystok. Drużynie znowu nie udało się zaliczyć serii spotkań bez porażki. Ten brak stabilizacji formy coraz bardziej irytuje kibiców i wiele wskazuje na to, że w piątkowy wieczór frekwencja na domowym meczu Wisły będzie najniższa w tym sezonie.

Trener Gula starał się usprawiedliwić swoich zawodników faktem, że w Białymstoku przez 80 minut grali w dziesięciu, po czerwonej kartce dla Michala Frydrycha.

– stwierdził, przyznając jednak, że w drugiej połowie zespół był zbyt pasywny.

Zdaniem słowackiego szkoleniowca kluczem do poprawy wyników jest praca. Nie chciał jednak zdradzić, jak zamierza wpłynąć na drużynę.

– wyjaśnił.

W starciu z beniaminkiem krakowianie będą musieli radzić sobie bez podstawowego stopera – Frydrycha, który pauzuje za czerwoną kartkę. Trener Gula duet środkowych obrońców będzie wybierał z grona trzech piłkarzy: Macieja Sadloka, Serafina Szoty i Adiego Mehremica. Przy czym wydaje się, że najmniejsze szanse ma Bośniak, który w tym sezonie jeszcze nie pojawił się na boisku.

Poza Frydrychem lista nieobecnych jest stała od dłuższego czasu, a znajdują się na niej: Jakub Błaszczykowski, Alan Uryga i Gieorgij Żukow. Po drobnym urazie wróci prawy obrońca Konrad Gruszkowski.

Wisła ma ogromne problemy w defensywie. Straciła już 26 bramek; tylko Górnik Łęczna jest pod tym względem gorszy. Zawodzą także napastnicy – Jan Kliment i Felico Brown Forbes mają na swoim koncie tylko po dwa trafienia. Gula liczy, że obydwaj się w końcu przełamią.

- zapewnił.

Radomiak jest w znakomitej formie. Podopieczni Dariusza Banasika wygrali cztery ostatnie mecze, a w trzech wcześniejszych zanotowali remisy. Trener Gula z uznaniem wypowiada się o beniaminku.

– podkreślił.

Piątkowy mecz rozpocznie się w Krakowie o godz. 20.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt się nie zatrzymuje. Ibrahima Konate piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj