Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia "sama" strzeliła sobie gola. 12. porażka mistrzów Polski [WIDEO]

12 grudnia 2021, 16:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Legii Warszawa Tomas Pekhart (góra) podczas meczu 18. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Wisłą Płock
<p>Zawodnik Legii Warszawa Tomas Pekhart (góra) podczas meczu 18. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Wisłą Płock</p>/PAP
Rafael Lopes okazał się katem własnego zespołu. Swoim zagraniem sprezentował rywalom gola. To po jego fatalnym podaniu Wisła Płock zdobyła bramkę na wagę zwycięstwa w meczu z Legią Warszawa.

W niedzielnym meczu w zespole Wisły nie zagrali Anton Krywociuk, Dusan Lagator i Dominik Furman, pauzujący za kartki, w drużynie gości zabrakło m.in. Mateusza Wieteski, który odniósł kontuzję.

Od pierwszego gwizdka widać było, że obie drużyny są bardzo zdeterminowane i zmotywowane, by wygrać. Akcje przenosiły się z jednej połowy na drugą, widać było walkę na polu karnym, ale żadna z ekip nie zagroziła bramce rywali.

Dobrą sytuację stworzyli sobie płocczanie w 18. minucie. Łukasz Sekulski zabrał piłkę rywalom, uwolnił się biegnąc w kierunku bramki, ostatecznie jednak nie oddał groźnego strzału. W 21. min po wykonaniu rzutu wolnego problemy z wybiciem piłki miał Krzysztof Kamiński.

Bardzo ciekawy przebieg miała 24. min spotkania. Najpierw Josue sprawił dużo kłopotów Kamińskiemu, a w odpowiedzi blisko gola był Rafał Wolski, którego strzał wybił z linii bramkowej jeden z obrońców Legii.

Najlepszą bramkową sytuację legioniści mieli w 34. min, gdy z najbliższej odległości strzelał Mahir Emerli, ale piłkę jakimś cudem wybił Kamiński, a Piotr Tomasik dopilnował, by wyszła poza boisko.

W 37. min w akcji Legii Rafael Lopes podał piłkę do kolegi z boiska tak niefortunnie, że trafiła prosto pod nogi Damiana Rasaka, który podprowadził ją bliżej bramki, a w ostatniej chwili podał do nadbiegającego Mateusza Szwocha. Ten strzelił celnie w długi róg.

W pierwszej akcji po przerwie płocczanie wywalczyli rzut rożny. Pokonać Artura Boruca próbował Szwoch, ale strzelił za wysoko. W 48. min przed niesamowitą szansą stanął Sekulski, który otrzymał podanie od Jorginho, ale po raz kolejny źle trafił w piłkę, choć miał otwartą drogę do bramki.

Znakomite wejście na zmianę mógł zaliczyć Szymon Włodarczyk, który w 60. min dostał piłkę metr od pustej bramki, bo Kamiński się nią minął, ale nie trafił w futbolówkę.

Do końca spotkania obie drużyny próbowały zmienić wynik, ale żadnej się to nie udało. Twierdza Płock nie została zdobyta w dziewiątym kolejnym meczu. Nafciarze wygrali tu siedem razy i dwukrotnie zremisowali.

Wisła Płock - Legia Warszawa 1:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Mateusz Szwoch (37)
Wisła Płock: Krzysztof Kamiński - Jakub Rzeźniczak, Damian Michalski, Piotr Tomasik, Kristian Vallo - Damian Rasak, Mateusz Szwoch, Rafał Wolski (68. Damian Warchoł), Fryderyk Gerbowski (92. Radosław Cielemęcki), Jorginho (68. Filip Lesniak) - Łukasz Sekulski (73. Patryk Tuszyński)
Legia Warszawa: Artur Boruc - Mattias Johansson, Mateusz Hołownia, Maik Nawrocki, Yuri Ribeiro - Mahir Emreli (73. Kacper Skibicki), Josue, Rafael Lopes (60. Szymon Włodarczyk), Bartosz Slisz (60. Andre Martins), Ernest Muci (46. Luquinhas ) - Tomas Pekhart
Żółta kartka - Wisła Płock: Mateusz Szwoch, Rafał Wolski, Krzysztof Kamiński. Legia Warszawa: Mattias Johansson, Bartosz Slisz, Tomas Pekhart, Mateusz Hołownia
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 3 000

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Terminarz fazy pucharowej. Portugalia z Chorwacją w 1/16 finału mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj