- można przeczytać w poniedziałkowym komunikacie klubu.
Już przed sobotnim spotkaniem z Wisłą Kraków, trener dwukrotnych mistrzów Polski (1973, 1976) Adam Majewski nie krył, że ma duży kłopot kogo ma wystawić w ataku. Ostatecznie na stadionie "Białej Gwiazdy" jako najbardziej wysunięty wystąpił w formacji ofensywnej Maksymilian Sitek. Mielczanie pokonali krakowski zespół 1:0. Pozwoliło to awansować im na 7. miejsce w tabeli (31 punktów).
W ubiegłym tygodniu okazało się, że z powodów zdrowotnych dłużej musi pauzować Mateusz Mak (badania po meczu z Górnikiem Zabrze wykazały u gracza lekkie zapalenie mięśnia sercowego). Zimą do Śląska wrócił z wypożyczenia (także skróconego) napastnik Fabian Piasecki. Z kolei w okresie przygotowawczym odszedł z klubu inny napastnik Aleksander Kolew.
Po spotkaniu w Krakowie Majewski przyznał, że klub musi dalej szukać napastnika. Nieoficjalnie mówi się, że może przyjść ktoś z czterech graczy, w tym Piasecki. Poza nim wymienia się jako kandydata do gry w Stali jednego z piłkarzy Piasta Gliwice, Rakowa Częstochowa, Zagłębia Sosnowiec. Z tym, że wydaje się iż przyjście zawodnika z Częstochowy i wspomnianego z Wrocławia jest już mało realne.
Następne spotkanie ligowe mielczanie rozegrają w piątek. Na własnym stadionie zagrają z Pogonią Szczecin.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
