Dziennik.pl logo

Kapitan Górnika: Bruk-Bet ma nóż na gardle. Musimy się postawić

17 marca 2022, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przemysław Wiśniewski
<p>Przemysław Wiśniewski</p>/Shutterstock
"Rywale mają nóż na gardle, będą dwa razy więcej walczyć i biegać. My musimy się postawić” – powiedział kapitan Górnika Zabrze Przemysław Wiśniewski przed niedzielnym meczem u siebie z zamykającym tabelę piłkarskiej ekstraklasy Bruk-Betem Termalicą Nieciecza.

Zabrzanie w ostatnich dwóch kolejkach u siebie pokonali w dobrym stylu Cracovię, a potem na wyjeździe przegrali z Wartą Poznań 1:2, przy czym porażka mogła być wyższa.

– dodał obrońca.

Przyznał, że Górnik walczy o czwarte miejsce na koniec sezonu.

- zakończył Wiśniewski.

Higinio i Pacheco w kadrze meczowej?

Szkoleniowiec zabrzan Jan Urban nie ukrywał, że mecz z Wartą był najsłabszym w wykonaniu jego zespołu w obecnym sezonie.

– zaznaczył trener.

Zaznaczył, że z dwójki pozyskanych zimą hiszpańskich napastników Higinio Marin trenuje indywidualnie, a Dani Pacheco z drużyną i – być może – znajdzie się kadrze meczowej.

Komplementował piłkarzy Bruk-Betu.

– ocenił trener.

Urban narzeka na boiska

Zimą z Górnika do kanadyjskiego Toronto FC przeniósł się hiszpański snajper Jesus Jimenez.

– skomentował Urban.

Zaznaczył, że mógłby dogłębniej ocenić postawę swojej drużyny wiosną, gdyby nie trzy wyjazdowe mecze (dwa z Piastem w Pucharze Polski i lidze oraz z Wartą) rozegrane na źle przygotowanych boiskach.

– podsumował szkoleniowiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj