Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandaliczny wpis ministra sportu. Bortniczuk o Śląsku: Drużyna frajerów

15 maja 2022, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Bortniczuk
<p>Kamil Bortniczuk</p>/Newspix
Śląsk Wrocław długo prowadził ze Stalą Mielec 1:0, ale w doliczonym czasie gry stracił gola i tym samym zwycięstwo. Postawę piłkarzy ze stolicy w dosadnych słowach skomentował po meczu minister sportu Kamil Bortniczuk.

W niedzielę w Mielcu Śląsk objął prowadzenie w 16. minucie po golu Roberta Picha i długo wydawało się, że to wystarczy do zwycięstwa, które oznaczałoby pewne utrzymanie wrocławian w elicie. Jednak w ostatniej akcji spotkania do wyrównania po uderzeniu głową doprowadził Mateusz Matras (90+5.). Chwilę wcześniej czerwoną kartkę otrzymał hiszpański obrońca gości Victor Garcia.

- napisał na Twitterze minister Bortniczuk, który jest kibicem wrocławskiego zespołu.

Już wiadomo, że Górnik Łęczna, jak i Bruk-Bet Termalica Nieciecza wracają do 1. ligi po rocznej przygodzie w elicie. Z Ekstraklasą żegna się też Wisła Kraków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj