Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosta Runjaic: Zgotujemy w Łodzi prawdziwą ucztę

11 sierpnia 2022, 17:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kosta Runjaic
<p>Kosta Runjaic</p>/Shutterstock
Szkoleniowiec Legii Warszawa Kosta Runjaic przyznał, że już nie może doczekać się piątkowego meczu w Łodzi z Widzewem w 5. kolejce ekstraklasy. "Jesteśmy fizycznie i mentalnie w pełni gotowi na ten klasyk. Mamy nadzieję, że zgotujemy prawdziwą ucztę piłkarską" - dodał.

Widzew, wracający do ekstraklasy po ośmiu sezonach, zmierzy się z Legią w lidze po raz pierwszy od listopada 2013 roku (później te drużyny spotykały się tylko w Pucharze Polski). Mimo upływu lat to wciąż piłkarski klasyk, wzbudzający ogromne emocje.

Legia gotowa na ligowy klasyk

- powiedział Runjaic podczas czwartkowej konferencji prasowej.

- dodał.

Trener Legii zapewnił, że jego zespół jest "fizycznie i mentalnie w pełni gotowi na ten klasyk".

podkreślił.

Jak przyznał, podoba mu się gra łódzkiego zespołu.

- przyznał Runjaic, który liczy na ofensywną grę Widzewa.

- dodał.

Kramer znów nie zagra

Szkoleniowiec Legii zapewnił, wszyscy piłkarze, z wyjątkiem kontuzjowanego napastnika Blaza Kramera, będą w piątek do jego dyspozycji.

Po czterech kolejkach sezonu Legia jest szósta z dorobkiem 7 pkt, a beniaminek z Łodzi - dwunasty (4 pkt).

- stwierdził Runjaic.

Legia i Widzew w Lidze Mistrzów

Widzew i Legia to nie tylko "odwieczni" rywale, ale również jedyne drużyny, które reprezentowały Polskę w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Łodzianie awansowali do niej w 1996 roku, a piłkarze z Warszawy - rok wcześniej oraz w 2016 roku.

To również jedyni polscy półfinaliści Pucharu Europy, poprzednika Ligi Mistrzów. Legia dokonała tego w 1970, a Widzew w 1983 roku.

Początek piątkowego meczu w Łodzi o godz. 20.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZmarnowany rzut karny, gol i kontuzja Mbappe. Francja w półfinale mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj