Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Widzewa: Mecz z Legią nie jest jak każdy inny. To wyzwanie

11 sierpnia 2022, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Janusz Niedźwiedź
<p>Janusz Niedźwiedź</p>/Newspix
Trener Widzewa Janusz Niedźwiedź przyznał przez piątkowym klasykiem w Łodzi z Legią Warszawa w 5. kolejce piłkarskiej ekstraklasy, że to nie jest mecz jak każdy inny. "Legia będzie wyzwaniem, ale wierzę też, że my będziemy wyzwaniem dla niej" - podkreślił.

Widzew, wracający do ekstraklasy po ośmiu latach, zmierzy się z Legią w ekstraklasie po raz pierwszy od listopada 2013 roku (później te drużyny spotykały się tylko w Pucharze Polski). Mimo upływu lat spotkanie wciąż jest nazywane "polskim klasykiem" i wzbudza w kraju duże emocje.

Niedźwiedź czekał na taki mecz

- powiedział trener Niedźwiedź podczas czwartkowej konferencji prasowej.

- przyznał.

Podkreślił jednak, że w roli trenera Widzewa miał już wielkie wyzwania.

- stwierdził Niedźwiedź.

Trener Widzewa komplementuje Legię

Szkoleniowiec przyznał, nie ma jeszcze gotowego składu na piątkowe spotkanie.

- zaznaczył.

Jakie, według szkoleniowca Widzewa, są największe atuty Legii?

- podkreślił szkoleniowiec czterokrotnych mistrzów i siedmiokrotnych wicemistrzów Polski.

Legia i Widzew zapisały się w europejskich pucharach

Widzew i Legia to nie tylko "odwieczni" rywale, ale również jedyne drużyny, które reprezentowały Polskę w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Łodzianie awansowali do niej w 1996 roku, a piłkarze z Warszawy - rok wcześniej oraz w 2016 roku.

To również jedyni polscy półfinaliści Pucharu Europy, poprzednika Ligi Mistrzów. Legia dokonała tego w 1970, a Widzew w 1983 roku.

Po czterech kolejkach obecnego sezonu Legia jest szósta z dorobkiem 7 pkt, a beniaminek - dwunasty (4 pkt).

Początek piątkowego meczu w Łodzi o godz. 20.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj