Kolejne drużyny krajowej elity odpadną w tym tygodniu, choćby dlatego, że sześć z nich tworzy trzy pary 1/16 finału.
Wisła chce pójść za ciosem
Najciekawiej zapowiada się rywalizacja Wisły Płock z Legią Warszawa. W piątek oba zespoły spotkały się w lidze i w Płocku gospodarze zwyciężyli 2:1. We wtorek dojdzie do powtórki. Stołeczny klub z 19 triumfami jest najbardziej utytułowanym zespołem w historii Pucharu Polski.
- przyznał trener "Nafciarzy" Pavol Stano.
Wisła i Legia do tej pory tylko raz zmierzył się w PP. Było to w 1/16 finału w sezonie 2008/09 i w Płocku po dogrywce wygrali goście 2:1.
Lech w 1. rundzie awansował "bez gry"
W pozostałych parach złożonych z przedstawicieli najwyższej klasy Stal Mielec zmierzy się z Piastem Gliwice, a rozpoczynający rywalizację od tej rundy Lech Poznań - ze Śląskiem Wrocław. Ligowe starcie tych ekip przyniosły sukces drużynom z Gliwic i Wrocławia, ale rozgrywki pucharowe rządzą się swoimi prawami.
"Kolejorz" jest jednym z czterech klubów, które miały tzw. wolny los w 1. rundzie ze względu na udział w eliminacjach europejskich pucharów.
W 1/16 finału do gry wkraczają także broniący trofeum Raków Częstochowa, który w Sosnowcu zagra z dziewiątym na zapleczu ekstraklasy Zagłębiem, przedostatnia w ekstraklasie Lechia Gdańsk, którą w Stężycy czekają derby Pomorza z drugoligową Radunią, oraz Pogoń Szczecin, którą po 600-kilometrowej podróży do Bielska-Białej czeka konfrontacja z trzecioligowym Rekordem.
10 milionów w puli nagród
Inny trzecioligowiec - Zawisza Bydgoszcz - podejmie ekstraklasowego Radomiaka Radom.
Losowanie kolejnej rundy w piątek, a mecze 1/8 finału zaplanowano na 8-10 listopada.
Finał zostanie rozegrany 2 maja 2023. W puli nagród jest 10 milionów złotych, z czego połowę zgarnie triumfator rozgrywek.
(PAP)
pp/ co/