Dziennik Gazeta Prawana logo

Raków Częstochowa cudem uniknął dogrywki w Pucharze Polski

18 października 2022, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Zagłębia Sosnowiec Wojciech Szumilas (L) i Zoran Arsenic (P) z Rakowa Częstochowa podczas meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski
<p>Zawodnik Zagłębia Sosnowiec Wojciech Szumilas (L) i Zoran Arsenic (P) z Rakowa Częstochowa podczas meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski</p>/PAP
Piłkarze Rakowa Częstochowa musieli się napocić, by awansować do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Lider Ekstraklasy dopiero w doliczonym czasie gry strzelił gola, dzięki któremu pokonał na wyjeździe 1:0 pierwszoligowe Zagłębie Sosnowiec. Bramkę dla gości zdobył Władysław Koczerhin.

Od początku przewagę mieli częstochowianie, ale w pierwszej połowie ich ataki przypominały uderzanie głową w mur. Najbliżsi zdobycia gola byli w tej części gry Władysław Koczerhin i Vladislavs Gutkovskis. W pierwszym przypadku zawodnik Rakowa oddał ładny, ale niecelny strzał (42. min). Dwie minuty później obrońca Zagłębia w ostatniej chwili zablokował zagranie Łotysza.

Nieskuteczny Raków

Zespół z Zagłębia Dąbrowskiego grał bardzo cofnięty. Tylko wysunięty Szymon Sobczak liczył na skuteczne zakończenie kontry swojego zespołu. W 34. min oddał groźny, ale niecelny strzał.

W drugiej połowie piłkarze Rakowa mieli kilka okazji do zdobycia gola, ale długo nie potrafili pokonać Mateusza Kosa. Gdy wydało się, że będzie dogrywka w piątej minucie doliczonego czasu gry Koczerhin popisał się celnym strzałem z dystansu.

Zagłębie nie mogło trafić na trudniejszego rywala

podsumował spotkanie trener Rakowa Marek Papszun.

Szkoleniowiec Zagłębie Artur Skowronek podkreślił, że jego zespół nie mógł mieć trudniejszego rywala w 1/16 finału PP.

- powiedział Skrowronek.

Zagłębie Sosnowiec - Raków Częstochowa 0:1 (0:0)
Awans - Raków
Bramka: 0:1 Władysław Koczerhin (90+5)
Żółta kartka – Zagłębie Sosnowiec: Dominik Jończy, Michał Masłowski. Raków Częstochowa: Patryk Kun, Bartosz Nowak
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 1 521

autor: Rafał Czerkawski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReprezentant Polski piłkarzem Werderu. Tyle na transferze zarobiła Cracovia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj