W pierwszych minutach na boisko nie wydarzyło się nic ciekawego. Trener Puszczy Tomasz Tułacz, po dwóch wyjazdowych porażkach z Widzewem i Jagiellonią Białystok, ustawił zespół bardziej defensywie.
Stal również nie kwapiła się do ataków, ale w 19. minucie mogła objąć prowadzenie. Koki Hinokio oddał strzał zza pola karnego i trafił w słupek. W odpowiedzi Artur Siemaszko postarał się pokonać Mateusza Kochalskiego strzałem głową. Gospodarze najlepszą sytuację do zdobycia bramki mieli w 39. minucie. Piotr Mroziński dostał dobre podanie w polu karnym, lecz nie zdołał pokonać Kochalskiego strzelając z kilku metrów.
Najlepszym piłkarzem na boisko był Hinokio. Japończyk przed przerwą oddał jeszcze dwa groźne strzały. Jeden obronił Kewin Komar, a drugi okazał się minimalnie niecelny.
Chwilę po wznowieniu gry w drugiej połowie niezłej szansy na zdobycie gola nie wykorzystał Łukasz Gerstenstein. Kopnięta przez niego piłka przeleciała tuż obok słupka.
Tymczasem w 65. minucie Puszcza objęła prowadzenie. Wprowadzony chwilę wcześniej Michał Walski dodał do piłki w polu karnym i wpakował ją do bramki.
Gospodarze już do końca mądrze się bronili, Stal nie była w stanie wypracować sobie choćby jednej okazji do wyrównania.
Puszcza odniosła swoje historyczne, pierwsze zwycięstwo w ekstraklasie. Stal, która zremisowała u siebie dwa pierwsze mecze - z Cracovią 2:2 i Piastem Gliwice 0:0, wciąż pozostaje bez wygranej w tym sezonie.
Puszcza Niepołomice - PGE FKS Stal Mielec 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Michał Walski (65)
Żółta kartka – Puszcza Niepołomice: Artur Siemaszko, Wojciech Hajda, Jardan Majchrzak, Jakub Serafin; Stal Mielec: Koki Hinokio, Mateusz Kochalski, Piotr Wlazło
Sędzia: Marcin Kochanek (Opole)
Widzów: 2 898
Puszcza Niepołomice: Kewin Komar - Piotr Mroziński, Artur Craciun, Łukasz Sołowiej, Roman Jakuba - Jakub Serafin (88. Jakub Bartosz), Konrad Stępień - Artur Siemaszko (57. Jordan Majchrzak), Wojciech Hajda (57. Michał Walski), Mateusz Cholewiak (75. Marcel Pięczek) - Kamil Zapolnik (75. Rok Kidric)
PGE FKS Stal Mielec: Mateusz Kochalski - Bert Esselink, Mateusz Matras, Kamil Pajnowski - Łukasz Gerstenstein (72. Mateusz Stępień), Michał Trąbka (77. Matthew Guillaumier), Piotr Wlazło, Krystian Getinger (72. Krzysztof Wołkowicz) - Maciej Domański (77. Łukasz Wolsztyński), Kai Meriluoto (72. Ilja Szkurin), Koki Hinokio.
Grzegorz Wojtowicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
