Dziennik Gazeta Prawana logo

Niedźwiedź pierwszy usiadł na beczce prochu [#MIG po kolejce]

7 sierpnia 2023, 06:13
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Trener Widzewa Łódź Janusz Niedźwiedź
Janusz Niedźwiedź/PAP
W trzeciej kolejce Ekstraklasy pierwsze punkty zgubił mistrz Polski. Raków Częstochowa niespodziewanie zremisował z Wartą Poznań. Drugi mecz z rzędu przegrał Widzew Łódź i posada Janusza Niedźwiedzia wisi na włosku. 

W Białymstoku goście pierwsi objęli prowadzenie, ale po ostatnim ostatnim gwizdku sędziego cieszyli się gospodarze. W końcówce Widzew spuchł i dał sobie wbić dwa gole. 

Po tej porażce od razu pojawiły się spekulacje na temat przyszłości trenera łodzian. Pozycja Niedźwiedzia już w ubiegłym sezonie była zagrożona. Wtedy udało mu się utrzymać na stanowisku. Jeśli za tydzień Widzew przegra w derbowym pojedynku z ŁKS-em, to być może dojdzie w Ekstraklasie do pierwszego zwolnienia szkoleniowca w sezonie 2023/24. 

Faworyci stracili pierwsze punkty

Na formę i wyniki na starcie sezonu nie mogą narzekać w Lubinie. Zagłębie wygrało dwa pierwsze mecze. W trzeciej kolejce poprzeczka poszła w górę. "Miedziowi" gościli u siebie Lecha Poznań i byli blisko pokonania jednego z faworytów do mistrzostwa Polski. Ostatecznie skończyło się na 1:1. 

Remisem zakończył się też pojedynek Rakowa Częstochowa z Wartą Poznań. Stratę dwóch puntów przez mistrzów Polski trzeba uznać za niespodziankę, ale dla podopiecznych Dawida Szwargi priorytetem na początku sezonu są eliminacje do Ligi Mistrzów. 

Plus kolejki

Pierwsze punkty ŁKS Łódź. Zespół Kazimierza Moskala ligę zaczął od dwóch porażek, ale do trzech razy sztuka. Łodzianie pokonali Koronę Kielce, a decydującego o zwycięstwie gola w dziewiątej minucie doliczonego czasu gry strzelił Artemijus Tutyškinas. 

Minus kolejki

Filip Bednarek udowodnił, że w piętą achillesową Lecha Poznań nadal jest obsada bramki. Golkiper "Kolejorza" popełnił prosty błąd przy obronie strzału z dystansu. Odbił piłkę przed siebie, a w efekcie Dawid Kurminowski po chwili umieścił ją w jego siatce. 

Kontrowersja kolejki

W derbach nie ma miękkiej gry. W pojedynku Piasta z Górnikiem nikt nie odstawiał nogi. Na murawie często dochodziło do ostrych spięć. Nie wszyscy potrafili utrzymać nerwy na wodzy. Naszym zdaniem Lukas Podolski za popchnięcie Ariela Mosóra powinien zobaczyć czerwoną kartkę. Sędzia był innego zdania i skończyło się tylko na żółtej. 

Gol kolejki

Bartłomiej Wdowik zdjął pajęczynę w bramce Henricha Ravasa. Ten gol był nie tylko ładny, ale też cenny. Dzięki niemu Jagiellonia Białystok pokonała Widzew Łódź 2:1. 

Pechowiec kolejki 

Pedro Henrique w meczu z Cracovią Kraków trzy razy trafił w poprzeczkę i raz w słupek. Gdyby choć raz miał więcej szczęścia lub więcej precyzji, to może Radomiak Radom nie przegrałby z "Pasami"?

Wyniki meczów 3. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj