Dziennik Gazeta Prawana logo

Bramkarz Górnika dwa razy wrzucił piłkę do swojej bramki. Pomógł Cracovii w awansie [WIDEO]

28 września 2023, 12:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Woźniak
Tomasz Woźniak/Newspix
Tomasz Woźniak zrobił wiele, jak nie wszystko, by jego drużyna odpadła z rozgrywek Pucharu Polski. Młody golkiper Górnika Łęczna pomógł w awansie Cracovii Kraków. 

Fatalnych interwencji nie można usprawiedliwiać wiekiem 21-latka. Takich błędów nie powinni popełniać nawet juniorzy. 

Górnik przegrał na własnym stadionie 3:4 i Woźniak miał swój udział przy wszystkich czterech trafieniach gości. Dwa pierwsze trudno nazwać błędami, to były jak mawia legendarny bramkarz reprezentacji Polski Jan Tomaszewski - "wielbłądy". 

Najpierw Woźniak nie dał rady przenieść piłki nad poprzeczką. Jego interwencja przypominała próbę "ubicia" muchy. 

Przy drugiej straconej bramce komentarz jest zbędny. 

Piłkarze Cracovii powinni wysłać kwiaty do Łęcznej z podziękowaniami dla Woźniaka za pomoc w awansie. 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj