Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekordowe przychody klubów Ekstraklasy. Lech Poznań wyprzedził Legię Warszawa

2 października 2023, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Piłkarze Lecha Poznań
Piłkarze Lecha Poznań/Newspix
Kluby piłkarskiej ekstraklasy w Polsce osiągnęły w sezonie 2022/23 łącznie 921 milionów złotych przychodów, najwięcej w historii. Liderem pod tym względem jest Lech Poznań - wynika z raportu przygotowanego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton we współpracy z Ekstraklasą SA.

Suma 921 mln zł oznacza wzrost o 7 procent w porównaniu z sezonem 2021/22 i jest aż o 47 procent większa niż pięć lat temu.

W raporcie "Finansowa Ekstraklasa" na przychody klubów składają się wpływy komercyjne (np. umowy ze sponsorami, sprzedaż reklam), przychody z dnia meczowego (sprzedaż biletów, karnetów i loży VIP, cateringu), wpływy z tytułu zintegrowanych praw mediowych i marketingowych (wpływy z Ekstraklasy SA oraz UEFA), a także przychody z tytułu transferów zawodników.

W sezonie 2022/23 najważniejszym źródłem zasilającym budżety klubów były tzw. wpływy komercyjne. Wyniosły 344 mln zł – najwięcej w historii i o 18 procent więcej niż w sezonie wcześniejszym. Dla porównania, jeszcze dekadę temu sięgały 186 mln zł.

Znacznie urosły również przychody z dnia meczowego. W ostatnim sezonie sięgnęły 137 mln zł, czyli o 33 procent więcej niż w poprzednim. Żadna inna kategoria przychodów nie zwiększa się w takim tempie.

To przede wszystkim efekt rosnącej frekwencji na stadionach, która z kolei jest wynikiem rozbudowywanej infrastruktury i rosnącego zainteresowania ekstraklasą wśród kibiców. Średnio jeden mecz w ubiegłym sezonie oglądało z trybun 9405 widzów, czyli blisko 2 tys. więcej niż rok wcześniej - przypomniano w raporcie Grant Thornton, zamieszczonym również na stronie Ekstraklasy SA.

Jak dodano, już piąty rok z rzędu rosną przychody klubów z tzw. podstawowej działalności, a więc przychody ogółem po wyłączeniu przychodów z transferów, które "cechują się silną zmiennością i nieprzewidywalnością". W minionym sezonie wyniosły one 791 mln zł, czyli o 75 mln zł i 10 procent więcej niż w sezonie wcześniejszym.

Nasza liga systematycznie rozwija się finansowo. W sezonie 2022/23 łączne wpływy 18 klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy były wyższe o 60 mln zł. Od ponad dekady wzrasta wycena praw mediowych i marketingowych ligi, co odzwierciedlają pozyskiwane przez Ekstraklasę kontrakty. Kluby są coraz lepsze w przyciąganiu kibiców na stadiony i wzmacnianiu swoich społeczności kibicowskich. To wszystko przekłada się na wpływy z dnia meczu, pozyskiwanie sponsorów oraz inne klubowe przychody - powiedział cytowany w raporcie Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy SA.

Jak zaznaczył, wspólna ligowa i klubowa praca przynosi wymierne finansowe rezultaty, co przekłada się także na wyniki sportowe.

Świadczy o tym systematyczna poprawa pozycji Polski w rankingu UEFA – o 9 miejsc w górę ciągu trzech lat. Będziemy kontynuowali tę pracę, aby sezon 2023/24 zamknąć kolejnym finansowym rekordem - dodał Animucki.

W sezonie 2022/23 największe przychody odnotował Lech Poznań, wyprzedzając tym samym Legię Warszawa, która zdominowała większość poprzednich edycji rankingu.

Przychody "Kolejorza" wyniosły ogółem 184 mln zł, czyli o 39 mln zł więcej niż Legia. Jeżeli chodzi o podstawową działalność Lecha - to kwota 136 mln zł, o 72 procent więcej niż w roku poprzednim.

To głównie skutek dobrych występów wielkopolskiego klubu w Lidze Konferencji w ostatnim sezonie. Nie tylko przyniosły dodatkowe wysokie wpływy klubu z UEFA (...). Miały też wpływ na liczbę rozgrywanych meczów i frekwencję na trybunach, co ponad dwukrotnie podniosło przychody z dnia meczowego - podkreślono w raporcie.

Legia odnotowała niewielki spadek łącznych przychodów – w sezonie 2022/23 wyniosły 144,75 mln zł. Wpływy z podstawowej działalności klubu zmniejszyły się do 134 mln zł.

To efekt braku udziału "Wojskowych" w rozgrywkach UEFA, co z kolei przełożyło się na utratę wpływów z kilku źródeł. Mimo zamiany miejsc z Lechem stołeczny klub od poznańskiego dzieli zaledwie 1,85 mln zł, jeśli chodzi o przychody z podstawowej działalności - wytłumaczono w raporcie.

W czołówce finansowych liderów PKO BP Ekstraklasy jest również Raków Częstochowa, który poprzedni sezon zakończył pierwszym w historii mistrzostwem Polski. Klub wypracował przychody z podstawowej działalności w wysokości 60,5 mln zł, poprawiając swój poprzedni, już wówczas rekordowy, sezon o 12,6 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj