Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczna końcówka w Częstochowie. Raków wygrał rzutem na taśmę [WIDEO]

18 lutego 2024, 12:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Łukasz Zwoliński i Frantisek Plach
Zawodnik Rakowa Częstochowa Łukasz Zwoliński (przód) i bramkarz Piasta Gliwice Frantisek Plach (tył) podczas meczu 21. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Raków Częstochowa wygrał z Piastem Gliwice 3:1, ale przez 20 minut prowadzili goście i wydawało się, że po raz pierwszy w historii mogą wywieźć spod Jasnej Góry komplet punktów. Dramatyczna końcówka dała jednak zwycięstwo gospodarzom, którzy dwa gole uzyskali w doliczonym czasie gry.

Pierwsza połowa nie była zbyt ciekawa, a sytuacji podbramkowych było niewiele. Pierwszy strzał na bramkę miał miejsce dopiero w 26. minucie, gdy Vladana Kovacevica spróbował zaskoczyć Arkadiusz Pyrka, ale częstochowski bramkarz obronił.

Dziczek pewnym egzekutorem "11"

Po przeciwnej stronie boiska prze obronę gości przedzierali się John Yeboah i Bartosz Nowak, ale ich dynamicznym rajdom brakowało wykończenia. Tuż przed przerwą blisko szczęścia był Damian Kądzior, ale Kovacevic zdołał zmienić lot piłki uderzonej przez niego i zamiast do siatki trafiła ona w słupek.

W 51. minucie w pole karne Piasta próbował wbiec Yeboah, ale tuż przed linią sfaulował go Kądzior i skończyło się na rzucie wolnym. Natomiast trzy minuty później rzut wolny z większej odległości mieli goście, a przy walce o górną piłkę Erick Otieno zahaczył łokciem Tomasa Huka i sędzia odgwizdał rzut karny dla gości. Na bramkę zamienił go pewnym strzałem Patryk Dziczek.

Częstochowianie sprawiali wrażenie bezradnych, a ich akcje były bardzo chaotyczne. Sytuacja zmieniła się w 65. minucie, po wejściu trójki rezerwowych. W 79. dwaj z nich doprowadzili do wyrównania - z prawego skrzydła dośrodkował Serb Srdjan Plavsic, a piłkę głową do siatki, mimo asysty obrońców, skierował Chorwat Ante Crnac.

Sędzia doliczył aż 14 minut

Obie drużyny walczyły o pełną pulę i po dwóch okazjach zmarnowanych przez gości, już w doliczonym przez arbitra czasie gry doszło do wielkiego zamieszania pod bramką Piasta. Sędzia przerwał grę dopiero po faulu Plavsica, ale zespół VAR sprawdzał sytuację, która miała miejsce chwilę wcześniej i po ośmiominutowej przerwie Jarosław Przybył przyznał rzut karny gospodarzom. Pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Łukasz Zwoliński.

Gdy goście podjęli jeszcze desperacką próbą walki o remis, zostali skontrowani przez Raków. Crnac wyłożył piłkę Marcinowi Cebuli, a ten w sytuacji sam na sam pokonał Frantiska Placha. 

Była 14. minuta czasu doliczonego do drugiej w połowy i w następnej sędzia zakończył ten dramatyczny mecz.

Raków Częstochowa - Piast Gliwice 3:1 (0:0)
Bramki: 0:1 Patryk Dziczek (56-karny), 1:1 Ante Crnac (79-głową), 2:1 Łukasz Zwoliński (90+11-karny), 3:1 Marcin Cebula (90+14)
Żółta kartka - Raków Częstochowa: Fran Tudor, Erick Otieno, Srdjan Plavsic. Piast Gliwice: Kamil Wilczek, Tomas Huk, Damian Kądzior, Fabian Piasecki
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 5 500
Raków Częstochowa: Vladan Kovacevic - Fran Tudor, Zoran Arsenic, Stratos Svarnas - Jean Carlos Silva, Władysław Koczerhin (84. Bogdan Racovitan), Gustav Berggren (78. Peter Barath), Erick Otieno (66. Srdjan Plavsic) - Bartosz Nowak (66. Ante Crnac), John Yeboah (66. Marcin Cebula), Łukasz Zwoliński
Piast Gliwice: Frantisek Plach - Arkadiusz Pyrka, Ariel Mosór, Jakub Czerwiński, Tomas Huk - Grzegorz Tomasiewicz (88. Miłosz Szczepański), Patryk Dziczek, Damian Kądzior (78. Serhij Krykun), Jorge Felix (68. Michał Chrapek), Michael Ameyaw - Kamil Wilczek (46. Fabian Piasecki)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj