Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnik Zabrze wygrał piąty mecz z rzędu na własnym stadionie [WIDEO]

19 lutego 2024, 21:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lukas Podolski i Dominick Zator
Zawodnik Górnika Zabrze Lukas Podolski (L) i Dominick Zator (P) z Korony Kielce w meczu 21. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Górnik Zabrze pokonał u siebie Koronę Kielce 3:1 w poniedziałkowym meczu kończącym 21. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy.

Zabrzanie zaczęli tegoroczną część rozgrywek od wyjazdowej wygranej w derbowym śląskim starciu z Piastem Gliwice. Kielecka drużyna trenera Kamila Kuzery na własnym stadionie ograła ŁKS Łódź 2:1 i wydostała się ze strefy spadkowej.

Zator zaskoczył własnego bramkarza

Przed rozpoczęciem spotkania minutą ciszy uczczono pamięć skarbnika miasta Zabrze Piotra Barczyka, który zasłabł podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta i zmarł, mimo reanimacji. Samorząd miejski jest większościowym udziałowcem Górnika.

Pierwsze pół godziny spotkania nie mogło rozgrzać kibiców na trybunach, bo akcje z obu stron nie kończyły się zagrożeniem dla golkiperów. Widzowie podskoczyli tylko raz, kiedy piłka wpadła do kieleckiej bramki po strzale z wyraźnego „spalonego”. Kolejny kwadrans przyniósł za to mnóstwo wydarzeń i emocji.

W 35. minucie po uderzeniu Adriana Kapralika tak niefortunnie interweniował obrońca gości Dominick Zator, że zaskoczył własnego bramkarza. Kilkadziesiąt sekund później ucieszyli się sympatycy Korony. Wyrównania jednak – też po „samobóju” - nie było, bo znów sędzia odgwizdał pozycję „spaloną” w trakcie akcji.

Skuteczniej odpowiedzieli zawodnicy trenera Jana Urbana. Z rzutu wolnego „huknął” Lukas Podolski, Konrad Forenc co prawda obronił, ale nadbiegający Sebastian Musiolik trafił do siatki.

Potem kielczanie kilka razy poważnie „zamieszali” w polu karnym rywali, ale ich strzały zostały zablokowane.

Podolski wyłożył piłkę Kapralikowi jak na tacy

Drugą część zabrzanie zaczęli od mocnego uderzenia Podolskiego zza pola karnego i parady bramkarza Korony. Goście w ataku pozycyjnym mieli problemy z wypracowaniem dobrych okazji, choć momentami zamykali Górnika w okolicach jego pola karnego.

Starania Korony przyniosły efekt w 68. minucie. Dośrodkowanie Dawida Błanika z rzutu wolego zamienił głową na gola Jewgienij Szykawka, który wszedł na boisko niespełna kwadrans wcześniej.

To trafienie wyraźnie dodało animuszu przyjezdnym. Ruszyli do przodu i …stracili gola. Kontrę z własnej połowy wyprowadził Podolski, kiedy był sam na sam z Forencem, wyłożył piłkę Kapralikowi, a ten z bliska ustalił wynik spotkania.

Górnik Zabrze zanotował tym samym piąte ligowe zwycięstwo z rzędu na własnym stadionie.

Górnik Zabrze - Korona Kielce 3:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Dominick Zator (35-samobójcza), 2:0 Sebastian Musiolik (39), 2:1 Jewgienij Szykawka (68-głową), 3:1 Adrian Kapralik (76)
Żółta kartka - Górnik Zabrze: Boris Sekulic, Adrian Kapralik
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 11 506
Górnik Zabrze: Daniel Bielica - Boris Sekulic (79. Norbert Barczak), Kryspin Szcześniak, Rafał Janicki, Michal Siplak - Adrian Kapralik, Dani Pacheco (66. Szymon Czyż), Lukas Podolski (87. Piotr Krawczyk), Damian Rasak, Lawrence Ennali (87. Kamil Lukoszek) - Sebastian Musiolik (66. Soichiro Kozuki)
Korona Kielce: Konrad Forenc - Dominick Zator, Piotr Malarczyk, Miłosz Trojak, Marius Briceag - Dawid Błanik (74. Jakub Konstantyn), Dalibor Takac (83. Daniel Bąk), Martin Remacle, Nono , Danny Trejo (55. Mariusz Fornalczyk) - Adrian Dalmau (55. Jewgienij Szykawka)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Haaland dał Norwegom awans. W 1/8 finału rywalem Brazylia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj