Dziennik Gazeta Prawana logo

Gabriel Kobylak bohaterem Radomiaka. W doliczonym czasie obronił rzut karny [WIDEO]

8 marca 2024, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gabriel Kobylak
Gabriel Kobylak w meczu z Piastem Gliwice obronił rzut karny/ShutterStock
W piątkowy wieczór na stadionie w Gliwicach kibice obejrzeli pięć goli. Gdyby Patryk Dziczek w doliczonym czasie wykorzystał rzut karny, to bramek byłoby sześć. Pomocnik miejscowego Piasta przegrał jednak pojedynek z Gabrielem Kobylakiem i dzięki temu Radomiak Radom w 24. Ekstraklasy zdobył komplet punktów. 

Na pierwszego gola w tym meczu nie trzeba było długo czekać. Już w piątej minucie do siatki gospodarzy trafił Luka Vuskovic. 17-letni Chorwat najprzytomniej zachował się po wrzucie piłki z autu w pole karne. 

Sędzia Myć korzystał z pomocy VAR

Goście na prowadzeniu utrzymywali się do 33. minuty. Wtedy do remisu z rzutu karnego doprowadził Patryk Dziczek.

Za nim piłkarz "Piastunek" ustawił piłkę na jedenastym metrze sędzia Wojciech Myć sprawdził sytuację na "VARze". Po analizie wideo wskazał na "wapno" 

Do przerwy wynik już nie uległ zmianie. Na kolejnego gola czekaliśmy do 57. minuty. Wtedy kapitalnym uderzeniem z "przewrotki" popisał się Leandro Rocha i było 2:1 dla przyjezdnych. 

Odpowiedź Piasta była niemal natychmiastowa 180 sekund później znów był remis. Michael Ameyaw sprytnym strzałem umieścił piłkę w siatce Frantiska Placha.

Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry sędzia Myć znów podbiegł do monitora. Tym razem Jorge Felix zagrał piłkę ręką w "szesnastce" i Lisandro Semedo stanął przed szansą, by dać prowadzenie ekipie z Radomia. 27-letni skrzydłowy nie zmarnował okazji. 

Dziczek drugi raz nie dał rady zmylić Kobylaka

Na tym nie koniec emocji. W doliczonym czasie gry przed porażką piłkarzy z Gliwic mógł uratować Dziczek, który ponownie tego wieczoru podszedł do "jedenastki". Tym razem jednak Kobylak wyczuł intencję strzelca i tym samy zapewnił swojej drużynie komplet punktów.

Radomiak z 31. jest na 9. miejscu w tabeli, natomiast Piast ma 25 "oczka" i zajmuje 14. pozycję. 

Piast Gliwice - Radomiak Radom 2:3 (1:1)
Bramki: 0:1 Luka Vuskovic (5), 1:1 Patryk Dziczek (33-karny), 1:2 Leonardo Rocha (57), 2:2 Michael Ameyaw (60), 2:3 Lisandro Semedo (75-karny)
Żółta kartka - Piast Gliwice: Michael Ameyaw, Grzegorz Tomasiewicz, Patryk Dziczek. Radomiak Radom: Bruno Jordao, Raphael Rossi, Vagner Dias. Czerwona kartka za drugą żółtą - Radomiak Radom: Bruno Jordao (90)
Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)
Widzów: 3 263
Piast Gliwice: Frantisek Plach - Arkadiusz Pyrka, Ariel Mosór, Jakub Czerwiński, Tomasz Mokwa - Michael Ameyaw, Patryk Dziczek, Michał Chrapek (76. Serhij Krykun), Grzegorz Tomasiewicz (83. Tihomir Kostadinov), Jorge Felix - Fabian Piasecki (66. Kamil Wilczek)
Radomiak Radom: Gabriel Kobylak - Damian Jakubik, Raphael Rossi, Luka Vuskovic, Dawid Abramowicz - Lisandro Semedo (78. Krystian Okoniewski), Luizao , Christos Donis (78. Bruno Jordao), Rafał Wolski (90+3. Mateusz Cichocki), Luis Machado (61. Vagner Dias) - Leonardo Rocha

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj