Dziennik Gazeta Prawana logo
Lech Poznań w kuriozalny sposób przegrał najważniejszy mecz w sezonie. Można powiedzieć, że "Kolejorz" sam się pokonał. Lechici strzelili wszystkie gole w meczu z Legią Warszawa, a przegrali 1:2. Po zejściu z boiska Kristoffer Velde nie utrzymał nerwów na wodzy. Gwiazdor gospodarzy zachował się w skandaliczny sposób. 

Lech przegrał i ostatecznie stracił szanse na zdobycie mistrzostwa Polaki. Po porażce z Legii ciężko będzie mu też zająć miejsce na podium, które gwarantuje grę w eliminacjach do fazy grupowej Ligi Konferencji. 

Velde zrobił "show" po zejściu z boiska

Porażka z Legią boli tym bardziej, że "Kolejorz" doznał jej w kuriozalnych okolicznościach. Oba gole dla ekipy gości padły po samobójczych trafieniach piłkarzy Lecha.

Swojej frustracji z wyniku nie zdołał ukryć Velde. 24-letni Norweg po zejściu z boiska zachował się w sposób skandaliczny. 

Najpierw kopnął butelkę z wodą, następnie splunął, a swój "występ" zakończył przekleństwem (F*** off) rzuconym prosto do kamery.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz
<p>Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę.</p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkandaliczne zachowanie piłkarza Lecha Poznań. "F**k off" prosto do kamery »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj